Szef unijnej dyplomacji: Nie Bruksela, tylko Niemcy mogą zatrzymać Nord Stream 2

15 września 2020, 15:30 Alert

Instytucje UE nie mają uprawnień do wstrzymania realizacji projektu Nord Stream 2. To kwestia, która leży w gestii krajów członkowskich – oświadczył szef unijnej dyplomacji Josep Borrell, przemawiając na posiedzeniu Parlamentu Europejskiego.

Parlament Europejski. Fot. BiznesAlert.pl
Parlament Europejski. Fot. BiznesAlert.pl

– To nie leży w gestii instytucji europejskich (zatrzymanie budowy Nord Stream 2 – PAP). Mogę jednak powiedzieć, że Komisja Europejska nigdy nie wykazywała wielkiego entuzjazmu, jeśli chodzi o ten projekt. Uważaliśmy, że nie jest to jeden z priorytetów infrastrukturalnych. Powtarzam jednak, że jest to kwestia, która leży w gestii krajów członkowskich, które walczyły, aby ten projekt został zrealizowany – powiedział Borrell podczas debaty w PE.

Dyskusja o zatrzymaniu projektu Nord Stream 2 rozgorzała na nowo w Niemczech w związku z otruciem rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Część prominentnych polityków Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) Friedrich Merz i Norbert Roettgen domagają się od kanclerz Angeli Merkel, by obrała ostrzejszy kurs wobec Rosji, porzucając projekt kontrowersyjnego gazociągu.

Polska Agencja Prasowa/Michał Perzyński

Buras: Niemcy potrzebują wsparcia UE, by zatrzymać Nord Stream 2