Litgrid: Litwa nie odbiera energii z Białorusi, ale przepływy kołowe z Rosji

10 listopada 2020, 07:30 Energetyka
litpol-link3
LitPol Link. Źródło: Litgrid

Czy Litwa pomimo deklaracji nadal odbiera energię z Białorusi? – Część fizycznego przepływu energii elektrycznej na Litwę z Białorusi nie wynika z dostaw z białoruskiego systemu elektroenergetycznego, który jest deficytowy, ale przepływu nadwyżek energii z systemu rosyjskiego na Łotwę – pisze Giedrius Radvila, dyrektor departamentu zarządzania systemami Litgrid, w komentarzu dla BiznesAlert.pl.

Pojęcie przepływu komercyjnego nie istnieje, jest wymiana energii elektrycznej między krajami lub strefami handlu tworzonymi przez giełdy na podstawie wyników handlowych. Grafiki giełdowe obrotu energią elektryczną są publikowane przez giełdę energii i nie mogą przekraczać zdolności obrotu zatwierdzonych między stronami.

Przepływ techniczny oznacza bieżące, fizyczne dostawy energii elektrycznej liniami wysokiego napięcia, które kształtują się zgodnie z topologią systemu i sieci elektroenergetycznych, bilansami produkcji elektrowni i zużycia energii. Fizyczny przepływ nie może przekraczać ustalonych ograniczeń technicznych.

Przepływy fizyczne kształtują się na podstawie wyników rynku energii elektrycznej, wytwórcom realizując harmonogram produkcji oraz rzeczywistego zużycia energii elektrycznej zgodnie z istniejącą topologią infrastruktury elektroenergetycznej w całym systemie działającym synchronicznie. W naszym przypadku jest to system IPS/UPS. Można powiedzieć, że determinuje je nie tylko sytuacja na bałtyckim rynku energii elektrycznej, ale także rynek energii elektrycznej krajów trzecich. W ten sposób jesteśmy bezpośrednio związani z systemami elektroenergetycznymi naszych sąsiadów, które mogą wpływać na nasz system, a nasz może wpływać na ich, powodując dwustronne przepływy fizyczne energii elektrycznej. Koszty faktycznych fizycznych przepływów są kompensowane pomiędzy operatorami zgodnie ze wspólnym mechanizmem obowiązującym wszystkich operatorów w Unii Europejskiej.

Litewski system elektroenergetyczny działa w trybie synchronicznym z systemem IPS/UPS, fizyczne przepływy zakończą się dopiero po desynchronizacji z systemu IPS/UPS i synchronizacji z sieciami kontynentalnymi Unii Europejskiej.

Płatności za energię elektryczną są świadczone po dokonaniu zakupu lub sprzedaży energii elektrycznej na giełdzie, kiedy ta ustali ilości sprzedanej lub kupionej energii przez każdego uczestnika rynku. Niedotrzymanie przez uczestników rynku powyższych harmonogramów skutkuje niezbilansowaniem ilości energii elektrycznej, przehandlowanej przez operatorów systemów przesyłowych z uczestnikami rynku. Ustalony fizyczny przepływ nie jest opłacany i nie można go utożsamiać z harmonogramem wymiany energii elektrycznej ustalonym przez giełdę. Aby móc kontrolować pochodzenie energii elektrycznej sprzedawanej na giełdzie lub jej ilość docierającą z krajów trzecich, muszą istnieć dodatkowe mechanizmy – gwarancje pochodzenia energii elektrycznej, opłaty za wejście na rynek.

Część fizycznego przepływu energii elektrycznej na Litwę z Białorusi nie wynika z dostaw z białoruskiego systemu elektroenergetycznego, który jest deficytowy, ale przepływu nadwyżek energii z systemu rosyjskiego na Łotwę. Innymi słowy, kiedy Łotwa kupuje energię elektryczną z Rosji, fizycznie dociera ona do tego kraju nie tylko przez granicę łotewsko-rosyjską, ale także przez Estonię, Białoruś i Litwę. To zjawisko analogiczne do przepływów kołowych na granicy polsko-niemieckiej, które może zostać usunięte jedynie z wykorzystaniem tzw. przesuwników fazowych.

W ostatnich latach Litwa zdemontowała już jedną linię 750 kV między Ignaliną a Postawami. Obecnie Litwa i Białoruś są nadal połączone czterema liniami 330 kV i kilkoma liniami 110 kV. Wszystkie zostaną odłączone do czasu synchronizacji litewskiego systemu elektroenergetycznego przez Polskę z sieciami Europy kontynentalnej, czyli do 2025 roku.