Perzyński: Globalna finansjera promuje podatek węglowy

5 marca 2021, 07:31 Energetyka
Elektrownia Pątnów Konin ZEPAK
Elektrownia Pątnów należąca do ZE PAK. Fot. Mirosław Perzyński/BiznesAlert.pl

Ton debaty na temat transformacji energetycznej nadają pieniądze, z czego najlepiej zdają sobie sprawę ci, którzy mają ich najwięcej. Instytucje, które swoimi działaniami firmują główne trendy w globalnej ekonomii – Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy – przekonują, że obecnie najważniejszym zadaniem państw jest zwrot na zieloną ścieżkę – pisze Michał Perzyński, redaktor BiznesAlert.pl. Pisze o tym, że te instytucje finansowe promują podatek od emisji CO2.

Bank Światowy poleca podatek od emisji CO2

Znienawidzone przez alterglobalistów Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy od dekad z różnym powodzeniem kształtują porządek gospodarczy na świecie. Krytykowane za dogmatyczne przywiązanie do zasad wolnego rynku i brak transparentności czy zdemokratyzowanego systemu decyzyjnego, organizacje te zaczynają mówić podobnym głosem do zwolenników przyspieszonej transformacji energetycznej na świecie. Bank Światowy zwraca uwagę na niebezpieczeństwa wynikające ze zmian klimatu i podaje przykłady zielonych inwestycji, w których wziął udział. Instytucja ta podkreśla, że zmiany klimatu zwielokrotniają zagrożenie i mogą w nadchodzących latach zepchnąć miliony ludzi w ubóstwo i zniweczyć z trudem osiągnięte bogactwa krajów. Argumentuje, że klęski żywiołowe kosztują około 18 miliardów dolarów rocznie w krajach o niskim i średnim dochodzie z powodu samych szkód w wytwarzaniu energii i infrastrukturze transportowej. – Kraje mają teraz niepowtarzalną szansę na wejście na ścieżkę trwałego, sprzyjającego włączeniu społecznemu i prężnego rozwoju. Dokonywanie teraz właściwych inwestycji może odblokować krótkoterminowe korzyści – miejsca pracy i wzrost gospodarczy – a także przynieść ludziom długoterminowe korzyści, w tym dekarbonizację i odporność na zmiany klimatu. Programy bodźców niskoemisyjnych mogą tworzyć nowe miejsca pracy, które są trwałe, sprzyjające włączeniu społecznemu i sprawiedliwe. Inwestowanie w odporną infrastrukturę w krajach rozwijających się może przynieść 4,2 biliony dolarów w całym okresie eksploatacji nowej infrastruktury. Średnio inwestycja 1 dolara daje 4 dolary korzyści – przekonuje Bank Światowy.

Bank Światowy: Rozwój OZE i porzucenie węgla przyniosłoby Polsce korzyści

Bank podaje również przykłady wsparcia dla takiego rodzaju rozwiązań finansowych; jednym z nich jest pomoc dla rządów Meksyku i Kolumbii w przyjęciu podatków od emisji dwutlenku węgla, które maksymalizują synergię między zarządzaniem zanieczyszczeniem powietrza a łagodzeniem zmiany klimatu. – W Wietnamie wsparliśmy inwestycje w infrastrukturę wodną, ​​aby złagodzić skutki powodzi i zalania wodą morską oraz chronić zasoby wodne dla rolnictwa, przynosząc korzyści 215 tysiącom gospodarstw domowych rolników. 9 milionów ludzi skorzystało z upraw i technologii przyjaznych dla klimatu dzięki programowi produktywności rolnictwa w Afryce Zachodniej. Plony i dochody rolników wzrosły średnio o 30 procent, poprawiając bezpieczeństwo żywnościowe dla około 50 milionów ludzi w regionie – podaje organizacja.

Bank Światowy zaleca państwom wprowadzenie podatku od, lub jak kto woli, wycenę emisji CO2, które mogłyby zachęcić graczy do przyspieszenia transformacji. Przekonuje, że wycena emisji dwutlenku węgla stanowi prostą, elastyczną, tanią, sprawiedliwą i skuteczną opcję polityczną w zakresie przeciwdziałania zmianom klimatu i może przynieść dodatkowe korzyści, zmniejszając zanieczyszczenie powietrza i zatory komunikacyjne, unikając jednocześnie zwiększonych kosztów środków zaradczych związanych ze ścieżkami wzrostu o wysokiej zawartości węgla, a w przypadku przedsiębiorstw wycena emisji dwutlenku węgla umożliwia im zarządzanie ryzykiem, planowanie inwestycji niskoemisyjnych i stymulowanie innowacji.

Bank Światowy: Fotowoltaika może napędzić rozwój mikrosieci

MFW zachęca do wspierania zielonych sektorów

Międzynarodowy Fundusz Walutowy również podkreśla, że sektor finansowy ma do odegrania ważną rolę w walce ze zmianami klimatu, wspierając ograniczanie ryzyka związanego ze zmianami klimatycznymi i łagodząc skutki niekorzystnych zjawisk klimatycznych. – Długoterminowi inwestorzy instytucjonalni mogą pomóc w przywróceniu równowagi i redystrybucji ryzyka związanego z klimatem oraz w utrzymaniu stabilności finansowej. Instrumenty zabezpieczające (np. obligacje katastroficzne, ubezpieczenie indeksowane) pomagają zabezpieczyć się przed rosnącym ryzykiem klęski żywiołowej, a inne instrumenty finansowe (np. Indeksy giełdowe, obligacje ekologiczne, dobrowolne inicjatywy dekarbonizacji) mogą pomóc w realokacji inwestycji do „zielonych” sektorów – przekonuje MFW. Z perspektywy nadzoru banki centralne i inne organy regulacyjne dostosowują ramy i praktyki, aby stawić czoła wieloaspektowym zagrożeniom, jakie stwarzają zmiany klimatu. Obejmuje to sposoby poprawy standardów ujawniania i klasyfikacji ryzyka klimatycznego. MFW oferuje też wsparcie, współpracując z Siecią Banków Centralnych i Organów Nadzoru na rzecz zazieleniania systemu finansowego i innymi organami ustanawiającymi standardy w celu szerszego promowania zielonych finansów i opracowywania testów warunków skrajnych związanych z klimatem.

MFW: Wprowadzenie podatku węglowego w Polsce byłoby negatywne dla zatrudnienia m.in. w górnictwie

MFW podaje, że proces zmian klimatu będzie miał znaczący wpływ gospodarczy na wiele krajów, przy czym szczególnie zagrożona jest duża liczba krajów o niższych dochodach. Polityki makroekonomiczne w tych krajach będą musiały zostać skalibrowane w celu uwzględnienia częstszych anomalii pogodowych, w tym poprzez tworzenie przestrzeni politycznej umożliwiającej reagowanie na wstrząsy. Infrastruktura będzie musiała zostać zmodernizowana, aby zwiększyć odporność gospodarek na ekstremalne warunki. Gdzie indziej zmiana klimatu może pociągać za sobą poważne zagrożenia dla stabilności makrofinansowej. – Niefinansowe sektory przedsiębiorstw są narażone na ryzyko związane ze szkodami klimatycznymi i osieroconymi aktywami – takimi jak rezerwy węgla, które stają się nieopłacalne w wyniku wyceny emisji dwutlenku węgla – a zakłócenia te mogą wpłynąć na jakość bilansów przedsiębiorstw – podaje MFW.

Fundusz zaznacza, że chociaż nie ma jednej recepty na udaną reformę subsydiów, doświadczenia poszczególnych krajów sugerują, że potrzebne są takie kroki jak stworzenie kompleksowego planu reformy sektora energetycznego z jasnymi celami długoterminowymi wraz z analizą wpływu reform, czy przejrzysta i szeroko zakrojona komunikacja i konsultacje z zainteresowanymi stronami, w tym informacje o wielkości dotacji i ich wpływie na budżet rządu i poprawa efektywności przedsiębiorstw państwowych. Fundusz intensyfikuje także prace nad ustalaniem cen emisji dwutlenku węgla i pomaga rządom w tworzeniu map drogowych w drodze od gospodarek zależnych od węgla do ekologicznych, które dążą do uwolnienia się od emisji gazów cieplarnianych. Zdaniem MFW, podatki węglowe są jednym z najpotężniejszych i najskuteczniejszych narzędzi, jakimi dysponują rządy; instytucja podkreśla, że duże kraje emitujące muszą wprowadzić podatek węglowy, który szybko wzrośnie do 75 dolarów za tonę wyemitowanego CO2 w 2030 roku, by ograniczyć globalny wzrost temperatury. Jednak podatki węglowe muszą być wdrażane w sposób ostrożny i sprzyjający wzrostowi gospodarczemu. Kluczowa miałaby być tu zmiana systemu podatkowego w sprawiedliwy, kreatywny i skuteczny sposób – po stronie wydatków podatki węglowe mogą być wykorzystywane do wspierania gospodarstw domowych o niskich dochodach oraz firm i gospodarstw, które wybierają zielone ścieżki.

OSW: Ukraina otrzyma wsparcie od MFW w zamian za reformę energetyki