Miliard dla Naftogazu może zablokować reformę gazową

31 października 2018, 14:45 Alert
gaz rura gazociąg
fot. Gaz-System

Sekretariat Europejskiej Wspólnoty Energetycznej uważa, że 1 mld dolarów kredytu, który Naftogaz chce pozyskać na potrzeby rozdziału właścicielskiego spółki (unbundling) to ,,jadowita pigułka” dla koncernu i rządu ukraińskiego.

W liście do ukraińskiego ministra energetyki i przemysłu węglowego przewodniczący Sekretariatu Europejskiej Wspólnoty Energetycznej Janez Kopacz ostrzegł przed negatywnymi konsekwencjami zaciągnięcia przez Naftogaz kredytu od Condor Finance PLC. Według portalu ZN.ua 12 października spółka przesłała ministerstwu projekt umowy kredytowej do wglądu.

Kopacz zwrócił się do ministra energetyki Ihora Nasałyka podkreślając, że kieruje swą prośbę także do premiera Wołodymra Hrojsmana. Zaapelował o ocenę czy ta umowa obowiązująca przez następne pięćć lat może być przeszkodą dla podziału właścicielskiego Naftogazu wymaganego w ramach współpracy z instytucjami finansowymi na Zachodzie oraz reformy gazowej ustalonej z Komisją Europejską. Zdaniem Kopacza w najgorszym scenariuszu może ona uniemożliwić podział Naftogazu.

Stępiński: Demony przeszłości stoją za problemami reform na Ukrainie?

Rząd ukraiński zgodził się na zaciągnięcie przez Naftogaz kredytu w wysokości 1 mld dolarów poprzez emisję 5-letnich obligacji. Wcześniej Komisja Europejska, Bank Światowy oraz Sekretariat Europejskiej Wspólnoty Energetycznej wyraziły zaniepokojenie opóźnieniem rozdziału właścicielskiego Naftogazu, ale ostatecznie spółka zatwierdziła jego plan.

Zgodnie z ustawą o rynku gazu z 2015 roku na Ukrainie ma nastąpić podział właścicielski Naftogazu. W tym celu zostały powołane do życia dwie spółki: Magistralne Gazoprowody Ukrainy (odpowiedzialna za segmenty wydobycie oraz transport gazu) oraz Podziemnyje Gazohraniliszcza Ukrainy (odpowiedzialna za magazynowanie gazu). Rozdział właścicielski Naftogazu jest jednym z warunków dalszego kredytowania przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Ekonomiczeskaja Prawda/Piotr Stępiński

Jakóbik: Polska powinna czekać z inwestycjami na Ukrainie