Orlen przygotowuje wniosek ws. przejęcia PGNiG. Firmy podpisały porozumienie o poufności

23 lipca 2020, 14:45 Alert
PKN Orlen

PKN Orlen rozpoczął prace nad wnioskiem do Komisji Europejskiej dotyczącym przejęcia Grupy PGNiG. Równolegle realizowany będzie proces due dilligence tej spółki. Stało się to możliwe dzięki podpisaniu przez oba podmioty porozumienie o zachowaniu poufności. Prowadzona akwizycja jest ważnym elementem budowy przez PKN Orlen jednego koncernu multienergetycznego z silną pozycją w Europie i globalnym zasięgiem.

Podpisanie porozumienie

– W szybkim tempie przystępujemy do prac związanych z akwizycją Grupy PGNiG. Posiadamy duże doświadczenie w realizacji tego typu projektów, mamy też unikalne kompetencje w prowadzeniu znaczących inwestycji, a także możliwości finansowe w tym zakresie. Dlatego wiodąca rola PKN Orlen w procesie gwarantuje sprawne przeprowadzenie transakcji z korzyścią dla obu firm, ich Akcjonariuszy oraz Klientów. Integracja PKN Orlen z Grupą PGNiG uplasuje nas jako pełnoprawnego gracza w europejskiej lidze energetycznej, obok silnych regionalnie firm, które już od dawna czerpią korzyści biznesowe ze zrealizowanych konsolidacji, jak włoskie Eni czy hiszpański Repsol – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN Orlen.

Podpisanie porozumienia o zachowaniu poufności pomiędzy PKN Orlen a Grupą PGNiG to kolejny krok, po Liście Intencyjnym zawartym ze Skarbem Państwa 14 lipca tego roku, do przejęcia gazowej spółki. W najbliższym czasie przygotowany zostanie wniosek do Komisji Europejskiej dotyczący koncentracji na rynku w wyniku akwizycji. Zgodnie z zapisami Listu intencyjnego model transakcji oraz jej harmonogram zostaną wypracowane przez zespół składający się z przedstawicieli stron porozumienia. Fundamentem będzie rola PKN Orlen jako wiodącego podmiotu transakcji.

W wyniku integracji aktywów PKN Orlen, Grupy Energa, Lotos i PGNiG łączne roczne przychody nowego koncernu wyniosłyby ok. 200 mld zł. Zysk operacyjny EBITDA kluczowych segmentów plasowałby się na poziomie ok. 20 mld zł rocznie. – Osiągnięty w ten sposób efekt skali ułatwiłby połączonemu podmiotowi skuteczne konkurowanie na światowych rynkach. Duży koncern miałby też dostęp do tanich źródeł finansowania, co dziś nie jest dostępne dla każdej z tych firm oddzielnie – czytamy w komunikacie.

Zdaniem PKN Orlen integracja czterech koncernów umożliwi równomierne rozłożenie segmentów biznesowych i zdywersyfikowanie zysku operacyjnego EBITDA, budując odporność Grupy na wahania rynkowe. Za zysk operacyjny połączonego podmiotu w ok. 40 procent odpowiadałby nadal podstawowy biznes, czyli rafineria i petrochemia. Z kolei wydobycie z łączną roczną produkcją na poziomie ok. 70 mln boe stanowiłoby ok. 20 procent wyniku. Po ok. 15 procent generowałyby sprzedaż detaliczna paliw, gazu i energii oraz regulowana dystrybucja, z dużym potencjałem wzrostu w kolejnych latach. Wytwarzanie energii odpowiadałoby za ok. 10 proc. zysku operacyjnego. W tym przypadku możliwe byłoby znaczące zwiększenie wyniku w perspektywie do 2030 roku dzięki realizacji nowych inwestycji.

Połączona grupa miałaby również znaczące doświadczenie w realizacji dużych projektów inwestycyjnych. Tylko w ciągu ostatnich 3 lat, Grupa Orlen zrealizowała 3 projekty, których koszty przekroczyły 1 mld zł. Chodzi o instalację do produkcji polietylenu w czeskim Unipetrolu i dwie elektrownie gazowo-parowe w Płocku i Włocławku. Grupa posiada także licencję na budowę morskiej farmy wiatrowej o mocy ok. 1200 MW na Morzu Bałtyckim. Koszty tego typu inwestycji sięgają standardowo kilkunastu miliardów złotych.

PKN Orlen/Bartłomiej Sawicki