font_preload
PL / EN
Energetyka OZE 5 września, 2019 godz. 12:15   
KOMENTUJE: Bartłomiej Sawicki

Czy koordynator przyspieszy rozwój offshore w Polsce? (RELACJA)

baltic2 forum ekonomiczne

PGE Baltica, spółka należąca do Polskiej Grupy Energetycznej, oraz Baltic Power, podlegająca PKN Orlen, podpisały list intencyjny o współpracy przy projektach morskich farm wiatrowych. Spółki sfinalizowały porozumienie podczas tegorocznego Kongresu Ekonomicznego w Krynicy. Umowa dotyczy wymiany doświadczeń, wiedzy i informacji między spółkami, które będą budować morskie farmy wiatrowe.

Współpraca oparta na wiedzy i doświadczeniu

Wiceminister energii, Krzysztof Kubów powiedział, że współpraca w offshore to wpisanie się w światowy trend. – W Polityce Energetycznej Polski do 2040 mamy zapisanych 10 GW mocy w morskich farmach wiatrowych. Dzisiejsze porozumienie pozwoli na wysokie pozycjonowanie się spółek w Europie. Oczekujemy maksymalizacji efektów przy współpracy polskich firm w sektorze morskich farm wiatrowych. To także szansa na pozyskanie taniej energii – powiedział.

Zdaniem wiceministra energii Adama Gawędy, offshore to przykład procesu transformacji energetycznej, który pozwala uzupełnić energetykę konwencjonalną i wypełnić zobowiązania wobec UE. Pozwoli to także rozwinąć sektory polskiej gospodarki. Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek podkreślił, że trzeba działać i inwestować w nowe źródła energii. – PGE i Orlen mają plany przy offshore. Współpraca pozwoli optymalizować koszty. Będzie to wymiana wiedzy, doświadczeń, tak aby nie dublować działań i zwiększać koszty. Chodzi także optymalizacje kosztów przy uzyskiwaniu pozwoleń – podkreślił.

Prezes PGE Henryk Baranowski powiedział, że polskie czempiony mogą dzielić się wiedzą i doświadczeniem dla dobra kraju. – PGE przechodzi transformację, co pokazują umowy z KGHM, PKP i teraz z PKN Orlen – dodał.

PKN Orlen i PGE rozpoczynają współpracę przy offshore

Koordynator offshore jest potrzebny?

Podczas panelu po podpisaniu umowy, uczestnicy panelu dyskusyjnego rozmawiali m.in. o potrzebie koordynatora morskich farm wiatrowych. Monika Morawiecka, prezes PGE Baltica powiedziała, że podpisany list intencyjny o współpracy to nadanie impulsu sektorowi morskich farm wiatrowych. – Mam nadzieje, że doprowadzi on do intensyfikacji polskiego przemysłu, tak aby stworzyć lokalny wkład polskich inwestorów. Jarosław Dybowski, dyrektor ds. energetyki w PKN Orlen dodał, że jest już zidentyfikowanych 70 polskich firm, które mogą świadczyć usługi na potrzeby branży. – Wydaje się, że dobrym pomysłem byłoby powołanie koordynatora, przy budowie i uzyskiwaniu pozwoleń przy offshore, który pomógłby by zarządzać i koordynować ten proces – powiedział.

Krzysztof Kubów, wiceminister energii pytany o rolę takiego koordynatora powiedział, że Ministerstwo Energii pracuje nad otoczeniem prawnym. – Chcemy, aby projekt ustawy był po konsultacjach już wkrótce. Czy to miałby być koordynator jako podmiot czy osoba? To otwarte pytanie, ale taka koordynacja jest potrzebna przy wszystkich działaniach. Do 2040 roku budowa offshore może pochłonąć nawet 100 mld zł. Już w tym roku chcemy zakontraktować energię z tegorocznych aukcji OZE, aby osiągnąć unijny  cel OZE do 2020 roku – powiedział.

Jerzy Kwieciński, Minister Rozwoju i Inwestycji powiedział, że aby osiągnąć do 15 procent OZE potrzebujemy jeszcze 3 procent do osiągnięcia celu, a mamy na to prawie 2 lata. – To bardzo mało czasu. Offshore to może być pod względem wartości trzecia inwestycji o wartości 100 mld po Czystym Powietrzu czy programie budowy dróg i autostrad. Ten list intencyjny pozwoli nam włączyć offshore do programów inwestycji strategicznych, a więc Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju. Jeśli chcielibyśmy do każdego pomysłu pełnomocnika ds. offshore to było ich ponad 300. Nie jestem przekonany jest taki pełnomocnik jest konieczny. Potrzebujemy czasu, aby ew. podjąć tę decyzję. Jeśli biznes będzie się dobrze rozwijać to może on nie być potrzebny – powiedział.

Dybowski: Orlen potrzebuje rządowego koordynatora offshore

Local content, polskie firmy pomogą przy offshore

Bartłomiej Pawlak, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju, powiedział, że jako PFR, zadajemy pytanie jak maksymalizować możliwości, aby zwiększyć korzyści OZE. -Wcześniej przed laty nie pokazaliśmy, że w OZE jest istotny składnik polskiej gospodarki. Kilka lat temu polski wkład wynosił 17 procent, i udział polski był nie wielki, a zarabiały tylko firmy zachodnie. Teraz to zaczyna się zmieniać. Chcemy aby polskie firmy, dzięki naszemu wsparciu mógłby stanowić polski łańcuch wartości. Jesteśmy zainteresowań wsparciem takich firm – powiedział.

Monika Morawiecka dodała, że to nie oznacza, że tylko polskie firmy będą wydawać 100 mld zł na ten cel. – Poszukujemy partnerów, inwestorów, którzy umieją je budować i zarządzać, tak aby uczyć się na ich błędach cudzych, a nie naszych. Współpraca PGE z PKN Orlen, to współpraca zewnętrzna i dotyczy wiedzy i doświadczenia, ale nie inwestycji wspólnych, kapitałowych. Dzięki wsparciu zagranicznych partnerów, którzy mają już doświadczenia, to możemy te inwestycje już opłacalne, kosztowo efektywne realizować szybciej i relatywnie taniej niż kiedyś na zachodzie – powiedziała. Dybowski powiedział, że dzięki tej umowie możemy wygenerować oszczędności środków i czasu. – Potrzebujemy także współpracy zagranicznej, aby te procesy badawcze, pozwolenia skrócić i zoptymalizować koszty – dodał.

Morawiecka: Offshore się po prostu opłaca

Minister Kwieciński pytany o plan obszarów morskich i stanowisko Ministerstwa Obrony Narodowej (MON) w zakresie udostępnienia części obszarów wojskowych na potrzeby morskich farm wiatrowych powiedział, że to małe problemy, które zawsze się pojawiają, ale są one do przezwyciężenia, a inne problemy są znacznie większe. Morawiecka dodała w tym aspekcie, że MON uczestniczy w tym procesie i bierze udział w konsultacjach, a samo prosiło o dopisywanie części wymagań MON do wniosków koncesyjnych – Kompromis jest spokojnie do osiągnięcia. Dodatkowych przestrzeni obecnie nie potrzebujemy na morzu. Czy będziemy potrzebować ich więcej to zobaczymy. Plan zagospodarowania będzie można aktualizować co 10 lat – dodała.

Sawicki: Czy offshore nie wypali jak kiedyś gaz łupkowy?