Dąbrowski: Fundusz Sprawiedliwej Transformacji to krok w dobrą stronę, ale potrzebujemy większego zaangażowania UE

17 czerwca 2020, 14:45 Alert
Wojciech Dąbrowski. Fot. Polska Grupa Energetyczna
Wojciech Dąbrowski. Fot. Polska Grupa Energetyczna

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji jest krokiem we właściwym kierunku, ale potrzebujemy znacznie większego zaangażowania środków UE w przyszłości, aby złagodzić negatywny wpływ transformacji energetycznej w Polsce – powiedział prezes zarządu PGE Wojciech Dąbrowski podczas debaty online “Will the Just Transition Fund deliver the Green Deal?” organizowanej przez europejski portal branżowy EnergyPost.eu z udziałem m.in. prof. Jerzego Buzka, sprawozdawcy Komisji ITRE ds. Funduszu Sprawiedliwej Transformacji oraz Aleksandra Tomczak, członkini gabinetu wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa.

Debata 

W debacie uczestniczyło ponad 300 ekspertów z Europy w tym posłowie do Parlamentu Europejskiego, przedstawiciele gabinetu wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej  Fransa Timmermansa, think-tanków oraz europejskich związków zawodowych i mediów z kraju i z zagranicy.

Otwierając spotkanie prezes PGE Wojciech Dąbrowski wskazał, że dodatkowe unijne środki są niezbędne by wesprzeć transformację energetyczną w najbardziej newralgicznych obszarach. Co najmniej 80 procent Funduszu Sprawiedliwej Transformacji powinno zostać udostępnione regionom węglowym, ponieważ to przed nimi są największe wyzwania. – podkreślił Wojciech Dąbrowski.

Prezes PGE wskazał, że Kompleks Bełchatów może być przykładem  do jakich projektów może być wykorzystany Fundusz Sprawiedliwej Transformacji. Obecnie  Elektrownia Bełchatów ma moc zainstalowaną 5 102 MW i odpowiada  za około 20%  krajowej produkcji energii elektrycznej.

Mamy tam w planach rozbudowę istniejącej farmy wiatrowej i budowę nowych farm wiatrowych i fotowoltaicznych na pozostałych terenach rekultywowanych kopalni. Potencjał nowych turbin wiatrowych szacuje się na nawet 100 MW, co wymaga nakładów inwestycyjnych w wysokości około 140 mln EUR. Z kolei szacunkowy potencjał fotowoltaiki to 100 MW co wymaga około 70 mln EUR – podkreślał Prezes PGE.

Wojciech Dąbrowski wskazał, że dodatkowo obszar działalności Bełchatowa oferuje możliwość ponownego wykorzystania odzyskanych terenów jako bazy dla dużych instalacji fotowoltaicznych. Zrekultywowane tereny pogórnicze nie są atrakcyjne pod względem rolniczym ani przemysłowym. Dlatego wykorzystanie ich jako podstawy dla dużych instalacji wiatrowych czy fotowoltaicznych wydaje się optymalnym rozwiązaniem. Ważnym obszarem inwestycyjnym Grupy PGE jest również ciepłownictwo, w którym dokonują się zmiany paliwa węglowego na gaz.

Potrzebujemy Funduszu Sprawiedliwej Transformacji do finansowania nakładów inwestycyjnych i tworzenia trwałych miejsc pracy dla naszych pracowników przy instalacji i eksploatacji źródeł odnawialnych. Ponieważ jednak potrzeby inwestycyjne w państwach UE o niższym poziomie PKB na głowę mieszkańca są dużo większe postulujemy wspólnie z energetykami z 7 państw z naszego regionu, aby zapewnić jeszcze proporcjonalne zwiększenie Funduszu Modernizacyjnego EU ETS na modernizację energetyki w ramach solidarności europejskiej w realizacji ambitnej polityki klimatycznej UE – powiedział Wojciech Dąbrowski. W kompetencjach Rady Holdingu jest również możliwość powoływania grup roboczych do analizy szczegółowych zagadnień związanych z działalnością Spółek z Grupy PGE.

OZE w Bełchatowie

Tereny wokół elektrowni i kopalni węgla brunatnego dostaną drugie życie. Polska Grupa Energetyczna planuje wybudowanie nowych farm wiatrowych i fotowoltaicznych na terenie dzisiejszej elektrowni i kopalni. Prezes Wojciech Dąbrowski podkreślił, że Polska Grupa Energetyczna przygotowuje się na transformację energetyczną. Największym aktywem produkcyjnym spółki jest elektrownia Bełchatów, która zapewnia 20 procent rocznego zapotrzebowania na energię elektryczną w Polsce. Obecnie na terenie części dawnej kopalni PGE w Bełchatowie znajduje się farma wiatrowa na Górze Kamieńsk o mocy 31 MW. – Na terenach formowanych zwałowisk mogą powstać jeszcze dwie instalacje wiatrowe Szczerców i Zwałowisko o łącznej mocy 100 MW. Wartość nakładów inwestycyjnych to ok. 140 mln euro – powiedział.

Poza farmami wiatrowymi na terenie Bełchatowa może powstać także instalacja fotowoltaiczna na terenie kopalni oraz składowisko odpadów. – Inwestycje w te technologie mają potencjał w pierwszej fazie 100 MW na terenie kopalni i elektrowni, a CAPEX tych inwestycji to ok. 70 mln euro.

PGE zbuduje farmę fotowoltaiczną w pobliżu Elektrowni Bełchatów

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji także na budowę nowych źródeł energii

Dąbrowski, wyliczając inwestycje w nisko i zeroemisyjną energetykę powiedział, że tylko Polska potrzebuje od 179 do 206 mld euro, aby osiągnąć neutralność klimatyczną. – Fundusz Sprawiedliwej Transformacji to krok w dobrą stronę, potrzebujemy jednak zaangażowania znacznie większych środków, aby mitygować negatywny wpływ transformacji energetycznej dla klientów i pracowników. Jego zdaniem minimum 80 procent środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji powinno trafić do regionów pogórniczych, aby sprostać największym wyzwaniom. – Potrzebujemy więcej „nowych pieniędzy”, aby modernizować naszą energetykę, w tym także Bełchatów, który może być najbardziej dotknięty skutkami transformacji. Potrzebujemy Funduszu do finansowania CAPEX i nowych miejsc pracy, które będą zarządzać nowymi instalacjami OZE. Fundusz ten nie powinien finansować tylko społecznych, środowiskowych i ekonomicznych skutków transformacji energetycznej, z którymi zmagają się klienci i konsumpcji, ale także CAPEX inwestycji energetycznych w regionach pogórniczych – podkreślił. Wezwał także do zapewnienia w prawie klimatycznym większych środków z Funduszu Modernizacyjnego i społecznego w ramach systemu EU ETS, zgodnie z rosnącymi ambicjami klimatycznymi do 2030 roku.

Transformacja energetyczna bez dodatkowych środków pozostanie tylko sloganem (RELACJA)

PGE a Złoczew

Wojciech Dąbrowski został zapytany o losy nowej odkrywki węgla brunatnego w Złoczewie. Powiedział, że otrzymanie koncesji nie oznacza ostatecznej decyzji o wydobyciu. – Po decyzji o otrzymaniu koncesji będziemy prowadzić analizy uwzględniające zyski i straty oraz bezpieczeństwo energetyczne. Będziemy brać pod uwagę wszystkie za i przeciw – zaznaczył.

Podkreślił, że ewentualne otrzymanie koncesji nie będzie równoznaczne z wydaniem decyzji inwestycyjnej. – Ostateczna decyzja zapadnie po uwzględnieniu otoczenia regulacyjnego w Polsce i Unii Europejskiej – poinformował.

Złoża węgla brunatnego na polach Szczerców i Bełchatów będą się kończyć w latach 2030–2032. Wówczas na bazie scenariusza bez nowej odkrywki, bloki energetyczne zostaną odstawione. Przy realizacji scenariusza zakładającego wydobycie węgla brunatnego, pierwszy węgiel ze złoża Złoczew może pojawić się w 2032 roku.

Z informacji PGE GiEK wynika, że niezależnie od rozwoju wypadków, konsumpcja węgla brunatnego w porównaniu do obecnego wydobycia zmniejszy się o ok. 50 procent. PGE podkreśla, że decyzja w tej sprawie zależy od wielu czynników i uwarunkowań, takich jak program węgla brunatnego i polityka energetyczna Polski do 2040 roku, oraz od ostatecznego kształtu unijnej polityki energetyczno-klimatycznej.

Opracował Bartłomiej Sawicki

Sawicki: Serce PGE z Bełchatowa na Bałtyk?