Powstanie islamska koalicja antyterrorystyczna

16 grudnia 2015, 09:45 Alert
Enduring Freedom
A Mirage 2000 fighter from the United Arab Emirates flies over Southwest Asia Nov. 10, 2008. (U.S. Air Force photo by Staff Sgt. Aaron Allmon/Released)

(Teresa Wójcik)

Arabia Saudyjska informuje o powołaniu globalnej koalicji islamskiej przeciwko terroryzmowi. W skład koalicji weszły 34 państwa. Centrum operacyjne koalicji znajduje się w Rijadzie.

W skład koalicji weszły państwa arabskie i pozostałe państwa sunnickie. Są to Arabia Saudyjska, Egipt, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Turcja, Pakistan, Malezja, Nigeria. W koalicji znalazła się większość państw islamskich posiadających duże zasoby ropy i gazu – zabrakło Iranu i Iraku. W komunikacie o powołaniu koalicji stwierdzono: „Jest naszym obowiązkiem uchronić naród islamski od zła wszystkich grup i organizacji terrorystycznych, bez względu na sektę i nazwę, pod którymi sieja śmierć i korupcję oraz stawiają sobie za cel terroryzowanie niewinnych”.

Na największą uwagę zasługuje fakt,  że w komunikacie nie ma bezpośrednich odniesień do rosnącej szybko dominacji Państwa Islamskiego. To nie wygląda na przypadek.

Muhamed bin Salman, książę z dynastii Saudów i saudyjski minister obrony zapytany przez dziennikarzy, czy koalicja islamska będzie skierowana głównie przeciwko ISIS, w odpowiedzi uniknął terminu „Państwo Islamskie”, stwierdził jedynie, że koalicja jest powołana, aby przeciwstawić się „wszystkim organizacjom terrorystycznym”.

Salman powiedział też, że nowa koalicja będzie współpracować z Rosją oraz ze Stanami Zjednoczonymi (w takiej kolejności). – Nie możemy prowadzić operacji w Syrii i w Iraku bez koordynacji ze wspólnotą międzynarodową – dodał minister Salman.

Jeśli brać pod uwagę siłę militarną, oprócz Saudyjczyków wiodąca rolę w koalicji mieć będą Turcja, Pakistan, Egipt i Nigeria. W koalicja zabrakło Iranu, Iraku i Syrii.

Iran, który jest głównym rywalem w regionie dla Arabii Saudyjskiej, nie został zaproszony do koalicji państw islamskich.  Poza tym blokiem pozostają też Irak i Syria, dwa państwa, gdzie aktywność terrorystyczna doszła do poziomu ekstremalnego. Prawdopodobnie z koalicji z założenia wykluczono państwa szyickie. Iran jak dotychczas sprawę przemilczał, natomiast szyicki rząd Iraku oraz rząd syryjskiego alewickiego prezydenta Baszara al- Assada potwierdziły, ze nie uczestniczą w nowej koalicji.