Energetyka polska jest coraz mniej zależna od węgla, a coraz bardziej od importu

14 lipca 2020, 09:00 Alert
Zdjęcie: Polskie Sieci Elektroenergetyczne
Zdjęcie: Polskie Sieci Elektroenergetyczne

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) podały dane produkcji energii elektrycznej i jej importu z zagranicy. Sama produkcja energii spadła w czerwcu o 11 procent, zaś zapotrzebowanie było mniejsze o prawie siedem procent. Saldo wymiany transgranicznej było zaś o ponad 40 procent wyższe niż rok wcześniej.

Czerwiec

Z miesięcznych danych operatora wynika, że produkcja energii elektrycznej w Polsce spadła w czerwcu do poziomu 11,045 TWh. Rok wcześniej było 12,436 TWh. Jest to więc spadek w stosunku do czerwca ubiegłego roku o 11,18 procent. Krajowe zużycie energii w czerwcu zaś spadło do poziomu 12,532 TWh, a w analogicznym okresie w poprzednim roku było to 13,470 TWh. Stanowi to więc spadek o blisko siedem procent.

Saldo wymiany transgranicznej w czerwcu tego roku wyniosło 1,487 TWh. Zaś równy rok wcześniej było 1 034 TWh. Stanowi to więc wzrost o ponad 43 procent.

Pół roku pod znakiem wzrostu importu energii

Patrząc na dane całościowo za pierwsze półrocze tego roku można dostrzec, że narastająco w pierwszym półroczu produkcja energii elektrycznej była na poziomie 74,093 TWh, zaś w analogicznym okresie w poprzednim roku było to 80,640 TWh. Stanowi to więc spadek o ponad 5,1 procent. Saldo wymiany transgranicznej w pierwszym półroczu 2020 roku wyniosło zaś 6 547 TWh, wobec 4 592 TWh rok wcześniej. Oznacza to, że poziom handlu energię elektryczną wzrósł o ponad 42 procent. Import energii odpowiada już za ponad 8 procent energii elektrycznej konsumowanej w Polsce i rośnie z roku na rok. W 2019 roku import energii elektrycznej wyniósł rekordowe 10,6 TWh. W tym roku biorąc pod uwagę czasowe wyłączenie gospodarki związane z koronawirusem import ten może być jeszcze większy.

Produkcja energii z węgla spada

Dane dotyczące produkcji energii elektrycznej z węgla kamiennego w ujęciu całego miksu energetycznego spadła z prawie 52 procent do blisko 46 procent w pierwszym kwartale tego roku. Produkcja energii elektrycznej z elektrowni opalanych węglem kamiennym wyniosła rok wcześniej 39 110 GWh, zaś w pierwszym półroczu tego roku było to 33 835 GWh. Co stanowi spadek o 13,49 procent. Spadek odnotowały także elektrownie opalane węglem brunatnym z 30 procent w pierwszym półroczu 2019 roku do ponad 28 procent w półroczu tego roku. Wzrost odnotowały elektrownie gazowe z poziomu 6,2 do 7,7 procent. Nieznacznie więcej energii było także z wiatru. Produkcja wzrosła z 7 343 GWh do 7 859 GWh, co stanowi wzrost o 7 procent. Udział wiatru w produkcji energii elektrycznej wynosi 5,3 wobec 5,6 procent w roku ubiegłym.  Z hydroelektrowni produkowano 2,39 procent energii, a rok wcześniej było to 1,82 procent.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne/CIRE.pl/Bartłomiej Sawicki

Sawicki: Ceny energii będą wyższe, jeśli Polacy przestaną sprowadzać tani węgiel