Protest 2000 związkowców Solidarności w Luksemburgu i pod ambasadą Czech w obronie Kopalni Turów

22 października 2021, 06:00 Alert
Drut kolczasty w Luksemburgu. Fot. Solidarność
Drut kolczasty w Luksemburgu. Fot. Solidarność

Dziś o 10 rano czasu polskiego ruszy protest związkowców Solidarności przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu w obronie Kopalni Turów, która ma zatrzymać pracę na czas postępowania Trybunału w sporze Polski oraz Czech. Związkowcy chcą odwiedzić także ambasadę naszego południowego sąsiada.

– Unia Europejska zabroniła stosowania drutu kolczastego do grodzenia pastwisk dla bydła. Tymczasem użyła tegoż drutu grodząc siedzibę Trybunału Niesprawiedliwości w Luksemburgu, dając tym samym jasny sygnał, że związkowców z Polski traktuje gorzej od bydła! – piszą związkowcy Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki Solidarność.

– Rozpoczynamy o godz. 10.00 pod siedzibą Trybunału Niesprawiedliwości (Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – red.) tam będzie pikieta, która potrwa około dwóch godzin. Chcemy wręczyć przygotowaną przez nas petycję. Nie mamy jeszcze informacji, czy ktoś nas przyjmie i czy tę petycję odbierze. W najgorszym przypadku, jak się okaże, że nie będziemy mieli komu jej wręczyć, to będziemy musieli ją przykleić lub przybić do drzwi. Potem zamierzamy przejść pod czeską ambasadę, która jest oddalona od Trybunał o ok. 1200 m. Tam także odbędzie się pikieta oraz wręczymy petycję adresowaną do czeskiego rządu – wyjaśnił przewodniczący Jarosław Grzesik. Który podał, że do Luksemburga zmierza w sumie około 2000 protestujących.

Spór o Kopalnię Turów trwa między Polską a Czechami. Czesi ostrzegają, że może ona wpływać na ich środowisko, nie doszli do porozumienia z Polakami i skierowali sprawę do Trybunału. Wyrok ma zapaść w listopadzie, ale Trybunał zastosował kontrowersyjne zabezpieczenie w postaci orzeczenia o konieczności zatrzymania pracy kopalni do czasu rozstrzygnięcia sądowego lub kary 500 tysięcy euro dziennie za niepodporządkowanie się. Ta kwota jest naliczana do wyroku. Alternatywa to porozumienie z Czechami, które jest jedynym sposobem na uwzględnienie ich roszczeń, bo wyrok do tego nie zobowiązuje.

Solidarność/Wojciech Jakóbik

Kurtyka dla BA: Cieszy mnie powyborcze uspokojenie w Czechach w sprawie Turowa