Sawicki: Orlen konstruuje model finansowania gazowej Ostrołęki. PGNiG może pomóc

6 lipca 2021, 07:35 Energetyka
Teren budowy Bloku C Elektrowni Ostrołęka
Teren budowy Bloku C Elektrowni Ostrołęka / fot. BiznesAlert.pl/Bartłomiej Sawicki

Pod koniec czerwca PKN Orlen podpisał aneks do dotychczasowej umowy z GE, zakładający zmianę technologii z węglowej na gazowo-parową. Model finansowy nadal owiany jest tajemnicą. Koncern zapowiada jednak, że niezależnie od wariantu środki są zapewnione. Nie wykluczone, że partnerem finansowym zostanie PGNiG – pisze Bartłomiej Sawicki, redaktor BiznesAlert.pl.

Aneks podpisała CCGT Ostrołęka, spółka celowa Energii z Grupy Orlen z wykonawcą dotychczasowego bloku węglowego – firmą GE Power. Wartość tej inwestycji wyniesie 2,5 mld zł. Będzie więc o połowę niższa niż koszt budowy węglowego bloku. Poprzednia inwestycja miała kosztować 5 mld zł. Licząc już poczynione inwestycje w blok węglowy o wartości ponad 1 mld zł, z których część prac zostanie wykorzystana do prac nad blokiem gazowym, blok gazowy i tak ma być tańszy niż poprzedni projekt.

Technologia i moc

Podpisany przez CCGT Ostrołęka aneks do kontraktu z GE Power zmienia przede wszystkim technologię, w której zostanie zrealizowana inwestycja. Nowa elektrownia w technologii gazowo-parowej (CCGT – Combined Cycle Gas Turbine) o mocy 745 MWe netto, planowana na terenie pierwotnie wykorzystanym w projekcie budowy bloku węglowego, będzie jednostką jednowałową: z jedną turbiną gazową, kotłem odzyskowym, turbozespołem parowym kondensacyjnym i chłodnią wentylatorową mokrą. Realizacja projektu odbędzie się w formule brown field – z maksymalnym wykorzystaniem infrastruktury budowlanej przygotowanej dla projektu węglowego – i „pod klucz” (w formule EPC – ang. engineering, procurement, construction).

Początek prac budowlanych bloku gazowo-parowego w Ostrołęce zaplanowany jest na przełom 2021 i 2022 roku. Trwają już natomiast prace związane z przyłączeniem instalacji do sieci gazowej. Operator systemu przesyłowego Gaz-System zadeklarował gotowość przyłączenia bloku do sieci przesyłowej gazu za trzy lata. Harmonogram zakłada zakończenie zasadniczych prac budowlanych elektrowni pod koniec 2024 roku, a oddanie obiektu do użytku w 2025 roku. Wraz z aneksem na budowę bloku zawarta została wieloletnia umowa serwisowa.

Rozliczenie węglowego projektu

Aneksowanie umowy z wykonawcą zostało poprzedzone nabyciem przez CCGT Ostrołęka aktywów niezbędnych do realizacji projektu gazowego. Wraz z aneksem inicjującym budowę nowej elektrowni gazowo-parowej w Ostrołęce, podpisany został tzw. dokument zmiany kontraktu. Zbiorczo określa on zasady i warunki wprowadzenia zmian w kontrakcie, ale również dalszych rozliczeń między wykonawcą a zamawiającym.

Wprowadzenie zmian do kontraktu wymagało również zawarcia porozumienia dotyczącego rozliczenia dotychczasowej inwestycji węglowej. Rozliczenie ma zostać sfinalizowane do końca tego roku. Istotnym elementem było wzajemne ustalenie między stronami maksymalnej kwoty, do wysokości której wykonawca może zgłaszać należności. Strony ustaliły wysokość limitu na poziomie 1,35 mld zł. Tyle więc już oficjalnie kosztowały prace nad węglowym projektem. Kwota ta jest ustanowiona dla całości rozliczenia dotychczas wykonanych prac, a nie dla kwoty do zapłaty. Na poczet rozliczenia wliczane będą wydatki już poniesione na rzecz wykonawcy. Taki sposób rozliczeń węglowego projektu oznacza, że udziałowcy projektu węglowego Elektrownia Ostrołęka C, a więc gdańska Energa i poznańska Enea, która wycofała się z dalszej realizacji inwestycji, nie wydały więcej niż 675 mln zł na każdą z nich.

Orlen i Energa uzgodniły finansowanie budowy gazowej Ostrołęki

Model finansowania wraz z PGNiG?

Jedną z największych bolączek poprzedniej inwestycji był model finansowania. Środki na inwestycję, a więc 5 mld zł nie były w pełni zagwarantowane i cały czas szukano dodatkowych możliwości finansowania węglowej inwestycji. Orlen nie zdradza szczegółów, zapewniając jednak, że finansowanie jest zagwarantowane. Nie jest jeszcze jednak jasne czy środki będą pochodzić ze środków własnych czy emisji obligacji. Ma to zostać rozstrzygnięte w przeciągu najbliższych tygodni. Orlen nie wyklucza innych form finansowania, a także innych partnerów przy tym projekcie. Warto tu przypomnieć, że PGNiG ma w zakresie dostaw paliwa podpisaną umowę i niewykluczone, że może chodzić właśnie o ten podmiot.

Kontrakt mocowy

PSE zmieniły warunki przyłączenia, które wcześniej dotyczyły bloku węglowego o mocy 1000 MW. W piątek 26 czerwca należąca do grupy PKN Orlen Energa podpisała z GE Power aneks do kontraktu na budowę elektrowni Ostrołęka C. Orlen zabiega o pozyskanie kontraktu mocowego na rzecz projektu gazowego Elektrowni Ostrołęka C jeszcze w tym roku. Liczy na to, że nie zapłaci kar za niezrealizowanie kontraktu na blok węglowy, z którego zrezygnował. Orlen analizował różne scenariusze cen uprawnień do emisji CO2 i cen energii i gazu. Zdaniem spółki we wszystkich ta inwestycja się broni. Na początku roku Orlen złożył wniosek o certyfikację ogólną projektu w Ostrołęce, który dzięki temu w grudniu tego roku ma wziąć udział w aukcji rynku mocy. To mechanizm wsparcia jednostek wytwórczych niezbędnych dla bezpieczeństwa energetycznego. Jego koszt jest w części pokrywany z opłaty mocowej, która znajduje się na rachunku za energię elektryczną. Orlen pytany o ewentualne kary za niedotrzymanie kontraktu mocowego przyznanego w przeszłości blokowi węglowemu podkreśla, że zostały wprowadzane zmiany do ustawy o rynku mocy. W opinii firmy, skoro buduje ona obiekt w tym miejscu, gdzie moc będzie doprowadzona, to korzyść dla systemu jest taka sama. Orlen ma nadzieję, że dzięki temu, że blok gazowy jest bardziej elastyczny i znacząco mniej emisyjny, firma nie będzie musiała płacić kar za niedotrzymanie poprzedniego kontraktu.

Stary kontrakt mocowy miał obowiązywać od 2023 roku, zaś nowy będzie obowiązywał od 2025 roku, kiedy blok gazowy w Ostrołęce będzie gotowy. Już w 2020 roku Orlen spodziewał się, że nastąpić może opóźnienie w stosunku do planowanego początkowo terminu oddania tej inwestycji. W grudniu 2020 roku w Sejmie Jarosław Dybowski przekonywał, że ew. kara może być znacznie niższa niż 500 mln zł.

GE Power wybuduje blok gazowy w Ostrołęce