Rosyjski ślad na budowie Baltic Pipe? Media w Rosji podejmują temat

20 listopada 2020, 06:30 Alert
Rury gazoicagu Baltic Pipe fot. Gaz-System
Rury gazociągu Baltic Pipe fot. Gaz-System

Firmy biorące kontrakty od Rosjan pomagają budować Baltic Pipe mający uniezależnić Polskę od gazu z Rosji. Media rosyjskie podejmują temat tego sporu angażującego polityków polskich.

Poseł Bartosz Kownacki zarzuca spółce Gaz-System, że jej przetarg na rozbudowę tłoczni niezbędnej do Baltic Pipe wygrała między innymi firma Max Streicher zaangażowana w budowę odnogi Nord Stream 2 w Niemczech o nazwie EUGAL, o czym informowała Energetyka 24.

Wicedyrektor rosyjskiego Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego Aleksiej Grywacz ocenił, że może być wiele powodów zaangażowania polityków polskich w spór o Maxa Streichera, a jeden z nich to „zlecenie polityczne od konkurencji”. W materiale cytowanym przez Rosjan można znaleźć odniesienie do innego sporu o przetarg, który toczy się między Gaz-System a Control Process. Te spółki wymieniają się komunikatami cytowanymi w BiznesAlert.pl na temat przetargu wygranego przez kosnorcjum Atrem, które zostało wykluczone z procedury decyzją sądu przy Krajowej Izbie Gospodarczej.

– To pokazuje brak myślenia strategiczno-politycznego. Nie powinniśmy dawać zarabiać firmie, która korzysta na tak szkodliwej inwestycji, jaką jest Nord Stream 2. Względy bezpieczeństwa strategicznego powinny wziąć górę nad wąsko rozumianym przetargiem – komentuje Tomasz Siemoniak, były minister obrony, obecnie wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej, na łamach Forsalu. Media rosyjskie przypominają, że także włoski Saipem zaangażowany w budowę odcinka morskiego gazociągu Baltic Pipe ma przeszłość współpracy z Rosjanami, a na rynku funkcjonuje ograniczona ilość podmiotów tego typu. Także Saipem współpracujący na przykład przy budowie Nord Stream był odpowiedzialny za budowę terminalu LNG w Świnoujściu. Kontrakt został zawarty przez Polskie LNG w dniu 15 lipca 2010 roku w obecności ministra skarbu państwa Aleksandra Grada z pierwszego rządu Donalda Tuska, w którym ministrem obrony narodowej był Bogdan Klich.

Energetyka 24/Forsal/EA Daily/Wojciech Jakóbik

Control Process odpowiada Gaz-System w sporze o przetarg ważny dla Baltic Pipe