Steinhoff: Polska Grupa Górnicza to pierwszy krok

29 kwietnia 2016, 07:30 Energetyka
Janusz Steinhoff

Czy powołanie Polskiej Grupy Górniczej to dobry początek ratowania  polskiego górnictwa? Dla portalu BiznesAlert.pl porozumienie ocenia dr. inż. Janusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarki w rządzie premiera Jerzego Buzka.

– Witam z zadowoleniem ten pierwszy krok do restrukturyzacji i szybkiego osiągnięcia rentowności przez polskie górnictwo. Ale trzeba pamiętać, że to dopiero pierwszy krok, uważam, że w dobrym kierunku. – powiedział dziennikarzowi BiznesAlert.pl  dr Steinhoff. –  Nie da się  jednak uratować wszystkich kopalń. Trzeba zamykać te, których zasoby się wyczerpują, które są trwale nierentowne. Trzeba to robić po to, by wydobywać węgiel w kopalniach, gdzie jest to rentowne, gdzie inwestycje będą się zwracać. A szczęśliwie mamy w Polsce kopalnie, w które warto koniecznie inwestować.

Zdaniem naszego rozmówcy utworzenie Polskiej Grupy Górniczej nie jest najlepszym rozwiązaniem. – Ja jestem zwolennikiem przypisania, włączenia, kopalń do spółek elektroenergetycznych. To byłby naturalny proces, bo kopalnie są obiektami nawęglania energetyki- podkreślił były wicepremier. –  Polskie kopalnie muszą zostać restrukturyzowane i musi zostać przeprowadzona redukcja zatrudnienia. Dobrze, że program PGG przewiduje rozpoczęcie i jednego i drugiego procesu. Jeśli chodzi o redukcję zatrudnienia, to dobrowolnych odejść musi być więcej, niż 4,5 tys. ludzi. Oczywiście – bez żadnych zwolnień. Pragmatyczne i dobre podejście to pozwolić zainteresowanym ludziom odejść z zabezpieczeniem finansowym. To bowiem pozwoliłoby na odejście od wydobycia w miejscach trwale nierentownych i umożliwiłoby alokację pracowników między kopalniami To lepsze, niż topić pieniądze w trwale nierentownych kopalniach. Musi być koniec mieszania herbaty bez cukru licząc, że stanie się słodka – uważa były wicepremier.

– Problemy górnictwa wzięły się z dwóch powodów – podkreśla Janusz Steinhoff – Po pierwsze są wynikiem obecnego trendu spadkowego cen węgla na rynku światowym. Są one obecnie niższe o 50 proc. w stosunku do cen sprzed trzech lat. I nie ma co liczyć, że prędko pójdą w górę. Po drugie – te problemy wynikły z zaniechań poprzedniego rządu, z braku działań i braku decyzji polityków. O to właśnie mam pretensję do koalicji PO – PSL.

– Natomiast problemy polskiego górnictwa nie biorą się ze zbyt wysokich płac górników. O tych płacach krążą nieuzasadnione mity. Trzeba zreformować system górniczych płac, żeby ciągle nie pojawiały się zarzuty dotyczące jakichś wyrafinowanych przywilejów dla górników, przywilejów których nie ma. Oni wcale nie zarabiają dużo, W górnictwie koszty pracy trzeba redukować poprzez zmianę organizacji pracy tak, jak to zrobiono w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia. – zakończył dr. Janusz Steinhoff.