Volkswagen zmieni się w USA w Voltswagen i będzie sprzedawać tylko samochody elektryczne
Niemiecki Volkswagen zmienia nazwę w USA na Voltswagen i zamierza sprzedawać jedynie samochody elektryczne do 2030 roku.
Niemiecki Volkswagen zmienia nazwę w USA na Voltswagen i zamierza sprzedawać jedynie samochody elektryczne do 2030 roku.
Niemieckie koncerny motoryzacyjne Volkswagen i Daimler mają zaległości w ograniczaniu emisji CO2 w swoich samochodach poniżej dopuszczalnych wartości. Grożą im za to wysokie kary. Tymczasem Stowarzyszenie Niemieckiego Przemysłu Samochodowego oświadczyło, że niedawne zwiększenie celu ograniczenia emisji CO2 przez Unię Europejską o co najmniej 55 procent do 2030 roku jest niewykonalne.
– Volkswagen AG jest w stanie wyprzedzić Teslę zarówno pod względem liczby produkcji samochodów elektrycznych, jak i rozwoju oprogramowania – powiedział w wywiadzie dla Welt am Sonntag przewodniczący rady zakładowej Volkswagena Bernd Osterloh.
Volkswagen nie będzie już tworzył modeli napędzanych gazem ziemnym i wodorem. – Te samochody nie mają już następców – powiedział Frank Welsch, szef rozwoju VW w wywiadzie dla Handelsblatt. Powodem jest niska sprzedaż takich modeli. Teraz koncern z Wolfsburga chce się skupić na rozwoju elektromobilności.
PGE Nowa Energia i Volkswagen Group Polska zainstalują dodatkowe stacje ładowania samochodów elektrycznych. – W ciągu dwóch lat powstanie 300 nowych punktów – informuje PGE.
Ponad 120 mln zł – tyle wynosi kara nałożona przez Marka Niechciała prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK) za tzw. aferę Dieselgate – informuje Urząd.
Ostatnich kilka lat to dynamiczny rozwój elektromobilności. Poczynając od hybryd, przez osobowe samochody elektryczne, po coraz częściej spotykane elektryczne samochody dostawcze. Elektryczność, w dziedzinie motoryzacji, staje się słowem – kluczem do przyszłości. Również marka Volkswagen Samochody Dostawcze intensywnie rozwija tę technologię. Elektryczne auta dostawcze tej marki testowały już między innymi H&M, Ikea, DHL, czy sieć […]
W miniony wtorek, na północy Wolfsburga grupa ekologów przywiązała się do torów kolejowych, zatrzymując na kilka godzin pociąg przewożący 200 nowych samochodów Volkswagena. W ten sposób chcieli zaprotestować przeciwko wpływowi sektora motoryzacyjnego na zmiany klimatu oraz nieudanej polityce klimatycznej niemieckiego rządu.
W rozmowie z niemieckim dziennikiem Der Tagesspiegel szef Volkswagena Herbert Diess skrytykował politykę energetyczną niemieckiego rządu za przedwczesne odejście od energetyki jądrowej i wyraził zrozumienie dla młodzieżowej inicjatywy „Fridays for Future”.
Niemiecki Federalny Urząd Statystyczny (Destatis) podał, że w drugim półroczu zeszłego roku w Niemczech produkcja samochodów była mniejsza niż w pierwszym o 7,1 procent. Wynika to między innymi z nieprzeprowadzenia nowych testów standardów emisji.