Wójcik: Jamał 2132, czyli jak Gazprom chce utrzymać panowanie na rynku gazu w Europie

4 października 2021, 07:30 Energetyka
gazprom
Logo Gazpromu. Fot. Gazprom

W Petersburgu i w Singapurze (online) 17 września odbyło się 24 Walne Zgromadzenie organizacji International Business Congress ( IBC – Międzynarodowy Kongres Biznesu). Merytorycznie Walne było poświęcone tematowi „Wyzwania i szanse na rozwijających się rynkach energii w Azji”. Jednak ukryty sens to utrzymanie na wiele lat europejskiego rynku gazu dla Rosji. Pojawia się nawet termin 2132 roku – pisze Teresa Wójcik, współpracowniczka BiznesAlert.pl.

W tym kontekście szef Gazprmu Aleksiej Miller, a zarazem prezes IBC przedstawił program działalności rosyjskiego potentata gazowego w skali globalnego rynku gazu. Zgodnie z tematem merytorycznym tegorocznego Walnego Zgromadzenia pozornie główny nacisk Miller położył na aktywności Gazpromu na rynkach Azji. Wynikać to ma z dynamicznego wzrostu gospodarczego w tym ogromnym regionie. Co jest równoznaczne z ogromnym wzrostem zapotrzebowania na energię elektryczną oraz na gaz ziemny. Wg Millera rynek azjatycki do 2040 r. będzie potrzebował ponad 1,5 bln m sześc. gazu ziemnego rocznie z czego 60 proc. będzie stanowił import. Szef Gazpromu podkreślił, że „gaz ziemny jest najczystszym, najbardziej niezawodnym i najtańszym surowcem naturalnym. A co najważniejsze, z punktu widzenia wzrostu zapotrzebowania na energię, technologicznie trudno znaleźć alternatywę dla gazu.” W Azji największym i najbardziej obiecującym rynkiem gazu ziemnego są Chiny.

Gazprom jest bardzo aktywny na rynku azjatyckim. Dostarcza zarówno skroplony gaz ziemny, jak i gaz rurociągowy. Rosyjski koncern eksportuje LNG do Chin, Korei Południowej, Japonii i Indii. Kraje Azji i Pacyfiku notują szczególnie szybki wzrost pojazdów napędzanych gazem ziemnym (NGV – natural gas for vehicles). W tym do przechodzenia statków na skroplony gaz ziemny. To sprawia, że Gazprom zakłada zwiększenie produkcji LNG.

Chiny to największy odbiorca rosyjskiego gazu

Jednakże największe wolumeny gazu z Rosji dostarczane są do Azji rurociągami i to „daje Rosji przewagę konkurencyjną na azjatyckim rynku gazu”. Największym odbiorcą rosyjskiego gazu są Chiny. „To współpraca między największym globalnym producentem gazu a największym importerem.” – zaznaczył Miller. Dodając, że „przez następne 100 lat nie będziemy mieć problemów z naszymi rezerwami. Niektóre z pól, które obecnie rozwijamy na Jamale, będą czynne do 2132 roku.” Szef Gazpromu przedstawił szczegółowo wielkość rosyjskich zasobów błękitnego surowca na Syberii Zachodniej i Syberii Wschodniej. 

Gazprom nie zamierza rezygnować z dominacji na rynku UE

Akcentując znaczenie dla Gazpromu rynku Azji – Miller poświęcił jednak szczególną uwagę rynkowi europejskiemu. Wraz z oceną skutków ostatniej mroźnej zimy i zimnej wiosny, co spowodowało duże zwiększenie zapotrzebowania na gaz i „większe niż kiedykolwiek wyczerpanie rezerw tego surowca z magazynów w Europie.”. Powstała luka „wynosząca prawie 23 mld m sześc.” Zdaniem szefa Gazpromu ” eksperci w Europie i Azji twierdzą, że opóźnienia w pompowaniu gazu do podziemnych magazynów w Europie nie da się nadrobić. Europa wejdzie w okres jesienno-zimowy z niedoborem podziemnych magazynów”.  Gazu więc w Europie brak a ceny w Europie pobiły już wszelkie możliwe rekordy. I wszystko wskazuje, że kolejne rekordy będą się pojawiać nadal. Mimo to „rynek azjatycki, nawet z rekordowymi cenami w Europie – dla producentów, dla dostawców jest bardziej atrakcyjny.” – zastrzegł Miller. Zupełnie przemilczał dlaczego tak się dzieje. Podobnie jak przemilczał prawdziwe przyczyny drastycznego ograniczenia dostaw rosyjskiego gazu do Europy w ostatnich miesiącach, pomimo „pustych magazynów i deficytu bieżącego gazu na większości rynków europejskich”. Zwrócil jedynie uwagę, że „jeśli chodzi o zieloną agendę (…) o cele klimatyczne, gaz jest właśnie tym surowcem, który będzie lokomotywą” realizacji zielonego programu.  Szef Gazpromu zakończył wnioskiem – „to właśnie gaz ziemny jest właściwą odpowiedzią na wszystkie wyzwania zrównoważonego rozwoju.” Można ocenić, że brutalne ograniczenie dostaw rosyjskiego gazu do Europy ma zmusić Bruksele i rządy wielu państw Unii Europejskiej do uznania wiodącej roli gazu ziemnego – oczywiście z Rosji – w transformacji energetycznej. Zamiast eliminacji tego surowca według programu „Fit for 55”. 

Rola IBC

Uczestnicy Walnego Zgromadzenia wysłuchali także sprawozdań szefów komitetów roboczych, omówili działania IBC prowadzone w latach 2020 – 2021. Wybrano nowych członków władz International Business Congress. Zostali nimi Barbara Frei, wiceprezes wykonawczy Schneider Electric oraz Klaus-Dieter Maubach, dyrektor generalny Uniper SE, Maubach został też wiceprezesem IBC. Oboje są Niemcami. Prezesem Organizacji jest szef Gazpromu Aleksiej Miller.

W kuluarach 24 Walnego Zgromadzenia odbyło się tajemnicze robocze spotkanie Aleksieja Millera i Klausa-Dietera Maubacha. Strony omówiły „kluczowe tematy i perspektywy współpracy Gazpromu i Uniper SE w sektorze gazowym”. Nieoficjalnie wiadomo, że Miller i Maubach ustalali taktykę dotyczącą uruchomienia Nord Stream 2 oraz uzyskania certyfikatów. Miller po rozmowie poinformował, że pierwszych handlowych dostaw gazu przez Nord Stream 2 należy spodziewać się w maju 2022 roku.

International Business Congress jest według statutu organizacją pozarządową non-profit zarejestrowaną w Niemieckiej Republice Federalnej. Siedziba IBC mieści się w Berlinie. W skład IBC wchodzi ponad 100 firm i instytucji z 23 państw. Są wśród nich Gazprom, Bank of China, China National Petroleum Corporation, Comita SA, norweska grupa DNV GL AS, Ernst and Young BV, Huawei Technologies Co Ltd., Mitsubishi, Mizuho Bank, NV Nederlandse Gasunie, OMV AG, Pietro Fiorentini SPA, Petrovietnam, niemiecka międzynarodowa korporacja konsultingowa SAP LLC, Siemens, Shell, Schneider Electric, Schlumberger Ltd., Sumitomo Mitsui Banking Corporation Europe, Total Energies, Uniper, Wintershall Dea, Yokogava Electric, VTB, Sakhalin Energy, Srbijagas.

Według oficjalnej deklaracji IBC zajmuje się praktycznymi aspektami współpracy gospodarczej w dziedzinie energetyki. Także przedstawia propozycje rozwiązywania problemów pojawiających się na globalnym rynku gazu i energii. Prowadzi stałą działalność poprzez osiem komisji roboczych: energii; przemysłu, innowacji i rozwoju; prawa, bankowości i finansów; informacji i komunikacji społecznej; ekologii i zdrowia; nowoczesnej technologii, perspektyw przemysłu naftowego i gazowniczego; zasobów ludzkich i bezpieczeństwa biznesowego. Najbliższym partnerem Gazpromu w ramach IBC jest Uniper. 

Jakóbik: Czy Polska przekona Niemcy do zatrzymania rusyfikacji polityki klimatycznej? (ANALIZA)