font_preload
PL / EN
Alert 10 maja, 2016 godz. 7:30   
REDAKCJA

Woźniak: Rokowania dla PGNiG na rynku irańskim są dobre

Piotr Woźniak

W minioną niedzielę zakończyły się 21. targi wystawiennicze w sektorze ropy naftowej i gazu ziemnego w Teheranie. Wśród 30 polskich firm z sektora energetycznego było także PGNiG. Polskiej delegacji przewodniczył wiceminister energii Michał Kurtyka. PGNiG nie ukrywa, że jest zainteresowane rynkiem irańskim, jednak swoją obecność spółka chce zacząć od świadczenia usług serwisowych.

Na początku marca w Iranie przebywała misja ponad 70 polskich firm pod przewodnictwem wiceministra rozwoju Radosława Domagalskiego.Podczas delegacji odbyły się spotkania z przedstawicielami irańskiej administracji rządowej i przedsiębiorcami. Jak informowało wówczas irańskie ministerstwo przemysłu naftowego, Polska wyraziła zainteresowanie udziałem w irańskich projektach LNG oraz w imporcie irańskiej ropy. Podczas wizyty w Iranie, wiceminister rozwoju Radosław Domagalski spotkał się z wiceministrem ropy ds. międzynarodowych i handlu, Amirem Hossein-Zamanim. Irańczycy byli wówczas zaintersowani polskimi inwestycjami w infrastrukturę gazową, w gazoport, który będą budować w Iranie, oraz eksportem ropy naftowej do Polski.

Polsko–irańskie rozmowy były jednak tylko jednym elementów trwających od 5 do 8 maja, targów wystawienniczych w sektorze ropy i gazu w Teheranie. W targach udział wzięło 900 irańskich wystawców oraz 880 zagranicznych, z 38 krajów z całego świata.

O zainteresowaniu Iranem ze strony PGNiG, poinformował na wczorajszej konferencji wynikowej, prezes spółki PGNiG, Piotr Woźniak. – PGNiG podczas ostatniej wizyty w Iranie brało udział w rozmowach wraz z całą polską delegacją ale także osobno – poinformował Piotr Wożniak. Jak przekazał prezes gazowej spółki, PGNiG jest zainteresowane dwiema sferami działalności na tamtejszym rynku – Przede wszystkim serwis, w drugiej kolejności ewentualne koncesje, czyli działalność licencjonowana – precyzował prezes.

– Jesteśmy bardzo dobrze rozpoznawalni w Iranie, w tym także nasze firmy geofizyczne (Geofizyka Kraków, Geofizyka Toru -red.). Poruszamy się między naszymi wcześniejszymi partnerami. Rokowania są dobre. Chcemy zacząć bez ryzyka, stopniowo, od działalności serwisowej, geofizycznej, a w dalszej kolejności ewentualnie prace wiertnicze, infrastrukturalne budowlane, koncesyjne. Prezes Woźniak zdradził, że w czasie wizyty w Iranie toczone były rozmowy z jedną ze spółek irańskich. – Jest bardzo duża konkurencja o wejście na irański rynek, trzeba jednak pamiętać, że Iran może być znaczącym producentem ropy ale i gazu – zakończył prezes.