Czaputowicz: Jesteśmy za ochroną klimatu i oczekujemy poważnego planu

25 czerwca 2019, 06:30 PAP
Jacek Czaputowicz expose
Jacek Czaputowicz wygłasza expose MSZ w Sejmie RP. Fot.: MSZ

Jesteśmy za ochroną klimatu i oczekujemy tutaj poważnego planu – tak w poniedziałek minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz skomentował zablokowanie przez Polskę na ostatnim szczycie UE zapisów o neutralności klimatycznej.

Zapisy wniosków końcowych na ubiegłotygodniowym szczycie UE, mówiących o dojściu Unii do neutralności klimatycznej do 2050 r., zablokowała Polska i kilka innych państw unijnych. Według nieoficjalnych informacji, oprócz naszego kraju, były to Czechy, Estonia i Węgry.

Szef MSZ pytany w poniedziałek w Polsat News, czy to ostateczne stanowisko Polski, czy stanowisko negocjacyjne odpowiedział, że „wydaje mu się”, że to stanowisko negocjacyjne.

Emilewicz: Polska nie jest przeciwnikiem unijnej polityki klimatycznej

„Polska jest w innej sytuacji niż część państw UE – nie mamy energetyki jądrowej, nasza energetyka jest oparta na węglu. Te inwestycje finansowe musiałyby być większe i to, co udało się wprowadzić w tej deklaracji to solidarność i uwzględnienie konkurencyjności” – mówił Czaputowicz.

„Jesteśmy za ochroną klimatu i oczekujemy tutaj poważnego planu” – dodał.

Strategia klimatyczna, nad którą od jakiegoś czasu pracuje UE, ma wyznaczać nowe cele dotyczące redukcji gazów cieplarnianych i zdecyduje o tym, jaki będzie kształt unijnej polityki w tym zakresie na najbliższe dekady. Scenariusz, który zakłada, że do 2050 r. unijna gospodarka będzie neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla, oznacza, że będzie ona tyle samo pochłaniała, co emitowała gazów cieplarnianych.

Warszawa sprzeciwiła się zapisom ze szczytu m.in. z powodu braku wyliczeń, jakie będą koszty nowego celu. W projekcie wniosków znalazły się wprawdzie sformułowania o tym, że transformacja miałaby być tak przeprowadzona, żeby chronić europejską konkurencyjność, zapewniać sprawiedliwość i brać pod uwagę uwarunkowania poszczególnych państw członkowskich, ale okazało się to niewystarczające.

Polska Agencja Prasowa

Stępiński: Czy Polska wciska klimatyczny hamulec?