Raport: W 2020 roku polska energetyka była trzy razy bardziej emisyjna niż średnia UE

25 stycznia 2021, 07:15 Alert
Kozienice 2
Elektrownia Kozienice. Fot. BiznesAlert

W 2020 roku produkcja energii elektrycznej z OZE w UE po raz pierwszy była wyższa niż z paliw kopalnych. Emisja towarzysząca produkcji jednostki energii elektrycznej w Polsce była trzy razy wyższa od średniej unijnej – wynika z najnowszego raportu think-tanku Ember.

Emisje CO2 z energetyki

W opublikowanym w poniedziałek raporcie Ember, powstałym przy współpracy Agora Energiewende, podkreśla, że jeśli chodzi o jednostkową emisję, europejska energetyka w 2020 roku była prawie o jedną trzecią mniej emisyjna niż w 2015 roku Średnia emisja spadła z 217 do 226 g CO2 na kWh. W Polsce wskaźnik ten spadł z 803 do 724 g CO2 na kWh, i w zeszłym roku był najwyższy w UE, ok. trzy razy wyższy od średniej. W zeszłym roku wskaźnik jednostkowej emisji najniższy był w Szwecji – 13 g, oraz we Francji 55 g CO2 na kWh. W 2020 roku węgiel dał w UE 13 procent energii elektrycznej, wytwarzanie z niego spadło o 20 procent, w Polsce ten spadek wyniósł 8 procent.

W 2020 roku z OZE pochodziło 38 procent produkcji prądu w Unii, podczas gdy udział produkcji z paliw kopalnych spadł do 37 procent Do takiej sytuacji doszło po raz pierwszy w historii. Produkcja w elektrowniach jądrowych spadła o jedną piątą, a udział atomu wyniósł 25 proc. Spadek wytwarzania w energetyce jądrowej to efekt przedłużających się przestojów reaktorów we Francji i Belgii, oraz permanentnego ich wyłączania w Szwecji i Niemczech. Wytwarzanie z wiatru wzrosło w zeszłym roku o 9 procent, a ze słońca o 15 procent W sumie wiatr i słońce były źródeł jednej piątej energii elektrycznej w UE. W Polsce wskaźnik ten był na poziomie 11 procent, a 10 procent wzrost wytwarzania z tych źródeł w ciągu roku pochodzi przede wszystkim z nowych źródeł fotowoltaicznych.

Ember zwraca jednak uwagę, że wytwarzanie z gazu w 2020 roku, mimo pandemii, spadło ledwie o 4 procent Według raportu oznacza to, że w miejsce węgla w strukturze wytwarzania wchodzi właśnie gaz. Raport przypomina, że między lutym a lipcem zeszłego roku wytwarzanie energii elektrycznej z węgla w Niemczech było mniejsze niż w Polsce. W tych miesiącach Polska po raz pierwszy w historii była największym producentem energii z węgla w Europie.

Polska Agencja Prasowa/Michał Perzyński