Gra Rosji wokół Nord Stream 2 może sprawić, że ceny gazu pozostaną wysokie przez cały 2022 rok

29 grudnia 2021, 15:30 Alert
Gazprom
Siedziba Gazpromu w Petersburgu. Fot. Flickr

Nord Stream 2 nie uzyska na razie szybszej zgody na rozpoczęcie dostaw, więc presja Rosji na Europę i wysokie ceny utrzymają się prawdopodobnie także w całym 2022 rok.

Agencja TASS zwróciła się do niemieckiego regulatora Bundesnetzagentur o komentarz na temat postępów certyfikacji spornego gazociągu Nord Stream 2 wymaganej do rozpoczęcia dostaw. – Nasza informacja prasowa z 16 listopada nadal obrazuje stan obecny – zdradził rzecznik Jochen Homan. Ta informacja głosi, że certyfikacja zawieszona wówczas zostanie wznowiona, kiedy Rosjanie stworzą nową spółkę do zarządzania Nord Stream 2 na terytorium Niemiec. Wtedy także Homan ocenił, że certyfikacja nie zakończy się przed drugą połową 2022 roku. Tymczasem nowa spółka wciąż nie została powołana przez Rosjan z Gazpromu, do którego należy w całości operator spornego gazociągu, czyli firma Nord Stream 2 AG zarejestrowana w Szwajcarii.

Analitycy obawiają się, że Rosja będzie wykorzystywać gaz do celów politycznych w Europie także w 2022 roku. – Sprawy geopolityczne i spór z Rosją, szczególnie wokół Nord Stream 2, zwiększy skalę ograniczeń dostaw gazu rosyjskiego do Europy w pierwszej połowie przyszłego roku, a być może jeszcze dłużej – ostrzega Andrew Hill z ośrodka analitycznego BloombergNEF.

Nie należy także oczekiwać, że dodatkowe dostawy LNG zaplanowane na styczeń znacznie poprawią sytuację. Według szacunków Bloomberga dadzą one jedynie krótkoterminowe wytchnienie. Obecnie notowany jest szybki spadek cen spotowych gazu, ale według tego ośrodka nie utrzyma się na długo.

TASS/Bloomberg/Wojciech Jakóbik

Jakóbik: Nowa gra Gazpromu (ANALIZA)