Hahn: Transformacja energetyczna musi być elastyczna, ale być może jeszcze szybsza

13 kwietnia 2022, 10:15 Atom
Henrike Hahn. Fot. Biuro poselskie Henrike Hahn.
Henrike Hahn. Photo Credit Andreas Gebert

Poseł do Parlamentu Europejskiego Henrike Hahn z partii Zielonych przebywa w Polsce by rozmawiać o transformacji energetycznej. Należy do Komisji do spraw Przemysłu, Badań i Energii w Parlamencie Europejskim, gdzie odpowiada za regulacje do spraw Funduszu Sprawiedliwej Transformacji oraz Klimatyczny Fundusz Społeczny.

– Mamy na stole szereg pomysłów na przyspieszenie transformacji energetycznej – powiedziała Hahn. – Polska może być największym beneficjentem środków na zmiany. To nie jest łatwy proces i nikt nie może zostać pozostawiony z tyłu – dodała. Jej zdaniem transformacja energetyczna da pięć milionów nowych miejsc pracy netto.

Wspomniane fundusze mają dać środki na łagodzenie problemów związanych ze zmianami. – Osiem mld euro z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji ma łagodzić negatywny wpływ społeczny i ekonomiczny zmian w Polsce – powiedziała Hahn. Jej zdaniem kluczowym elementem działania ma być przebranżowienie pracowników regionów z wysoką emisją CO2 powinno pozwolić. Dodatkowe wsparcie ma pochodzić z handlu uprawnieniami do emisji w systemie EU ETS.

– Te środki są kroplą w morzu potrzeb, ale są ważne. Nie zwalniają rządów z ich odpowiedzialności za transformację energetyczną – powiedziała posłanka do Parlamentu Europejskiego. – Ważne jest, aby przestrzegać zasad wsparcia transformacji energetycznych w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji – dodała.

– Transformacja energetyczna to element rozwiązania problemów a nie ich powód – przyznała posłanka z Niemiec. W tym kontekście wymieniła kryzys energetyczny, gospodarczy oraz militarny w Europie. – Wiemy, że mamy już szereg sankcji przeciwko Rosji. Wiemy, że znaczna część dostaw surowców pochodziła w Europie z Rosji. Z drugiej strony chcemy wdrażać kolejne sankcje za zbrodnie na Ukrainie. Musimy także zapewnić bezpieczeństwo energetyczne.

– Europejski Zielony Ład wymaga ważnych decyzji do lata 2022 roku. Rozmawialiśmy o tym jak sobie z tym poradzić, jak zaktualizować naszą strategię. Potrzebujemy teraz pewnej elastyczności, ale należy zaznaczyć, że kształt miksu energetycznego to kompetencje państw członkowskich. Musimy za jednym razem obronić cel transformacji energetycznej oraz zapewnić bezpieczeństwo – przyznała Henrike Hahn. – Wszyscy w Parlamencie Europejskim zgadzają się, że potrzebujemy większych inwestycji w OZE. Musimy także zmniejszyć zapotrzebowanie na energię stawiając na efektywność. W niektórych aspektach Europejskiego Zielonego Ładu musimy być wręcz jeszcze bardziej ambitni, ale z drugiej strony należy przemyśleć rolę gazu jako paliwa przejściowego, co zrobić z przemysłem wysokoenergetycznym.

– Nie ma planów rządu niemieckiego zejścia, ze szlaku którym szedł – powiedziała Henrike Hahn w odpowiedzi na pytanie BiznesAlert.pl o to, czy Berlin zrezygnuje z porzucenia energetyki jądrowej. – Należy brać pod uwagę, że musimy zapewnić teraz bezpieczeństwo energetyczne, bo ma wpływ na wielu ludzi w Unii Europejskiej. Mamy jednak wiele rozwiązań i musimy być kreatywni.

– Miałam możliwość rozmawiać w Polsce z wieloma ludźmi doświadczonymi przez transformację energetyczną, którzy boją się utraty miejsc pracy. Potrzebują oni wsparcia. To jeszcze ważniejsze niż dotąd – powiedziała odpowiadając na pytanie BiznesAlert.pl. – Nie możemy podważać przyjętych decyzji i zwiększać funduszy, ale rozmawiamy o tym co zrobić w odniesieniu do wojny na Ukrainie. To proces w toku – podsumowała posłanka do PE ugoszczona w siedzibie Komisji Europejskiej w Warszawie.

Opracował Wojciech Jakóbik