Kurtyka: Polska chce w ciągu 20 lat zbudować zeroemisyjny system energetyczny

3 września 2020, 10:45 Elektromobilność
Michał Kurtyka EKG 2020
Fot. Michał Perzyński

Program „Mój Prąd” cieszy się dużym zainteresowaniem, „Czyste Powietrze” zrobiło ogromną różnicę w naszych domach. Mamy bardzo ambitny plan, by w ciągu najbliższych 20 lat zbudować w Polsce nowy, zeroemisyjny system energetyczny, który będzie porównywalny do obecnego systemu – powiedział minister klimatu Michał Kurtyka podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2020.

Wyzwania i szanse

Zdaniem ministra na tę zmianę będzie się składać offshore i energetyka jądrowa. – Jeśli chodzi o offshore, chcemy budować przywództwo w basenie Morza Bałtyckiego, dlatego zaprosiłem ministrów państw bałtyckich, by stworzyć wspólną inicjatywę w tym zakresie. Jeśli chodzi o energetykę jądrową, jest to źródło, które wymaga większej uwagi ze strony Komisji Europejskiej, ponieważ jest to źródło, które zapewnia czystą energię 24 godziny na dobę. W 2030 roku jeden na trzy megawaty energii wytworzonej w Polsce będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych. Chcemy, by polskie gazociągi były przystosowane do transportu gazów zdekarbonizowanych, pracujemy nad strategią wodorową. Potężnym wyzwaniem jest ciepłownictwo i wymiana pieców. Szansą będzie elektryfikacja transportu w polskich miastach – powiedział.

Michał Kurtyka liczył, że na Fundusz Sprawiedliwej Transformacji zostanie przeznaczone więcej środków. – Ambicje redukcji emisji powinny iść w parze z pieniędzmi. Jeżeli chodzi o Śląsk, dyskutowaliśmy o tym, by powstała tu fabryka polskich samochodów elektrycznych Izera. Jeżeli chcemy, by polska transformacja była sukcesem, nie możemy doprowadzić do tego, by odbyło się to kosztem dezindustrializacji Śląska. Ważne więc będzie, by był tu przemysł motoryzacyjny – zaznaczył.

Opracował Michał Perzyński

Stępiński: Czy Polska wciska klimatyczny hamulec?