Kwieciński: Niekorzystny kontrakt z Gazpromem ma wpływ na spadek kursu PGNiG

30 stycznia 2020, 14:45 Alert
Kwieciński
Jerzy Kwieciński. Fot. Ministerstwo Rozwoju

Niekorzystny kontrakt z Gazpromem na dostawy gazu jest główną przyczyną spadku kursu akcji PGNiG – ocenił prezes spółki Jerzy Kwieciński. Jego zdaniem, inwestorzy „docenią” wyniki arbitrażu z Gazpromem i planowaną dywersyfikację działalności.

Niekorzystny kontrakt

Przed rokiem giełdowy kurs akcji PGNiG przekraczał 7,5 zł, w czwartek nieznacznie przekraczał 3,7 zł. „Faktycznie, kurs giełdowy PGNiG silnie zanurkował przez 2019 rok (…). Przyczyny są doskonale znane” – powiedział Kwieciński. Jak podkreślił, główną przyczyną jest niekorzystny kontrakt z Gazpromem, „powodujący bardzo drogie zakupy gazu, który jest sprzedawany po niższy cenach rynkowych”. To przekłada się bardzo silnie na wyniki finansowe – ocenił Kwieciński.

Jak dodał prezes PGNiG, spółka „absolutnie” kontynuuje działania dywersyfikacyjne, tak by przestała być związana „długotrwałymi sztywnymi umowami”.

Przypomniał też o arbitrażu z Gazpromem. Jak mówił, decyzja powinna zapaść „w końcu lutego, ale pewnie raczej w marcu”. Kwieciński zaznaczył, że arbitraż dotyczy okresu od 2014 r., więc korzystne dla PGNiG orzeczenie będzie oznaczało wypłatę przez Gazprom określonych rekompensat. „To zdecydowanie będzie miało wpływ na wycenę” – ocenił. Kwieciński podkreślił, że decyzja arbitrażu automatycznie nie przełoży się na wypłatę pieniędzy. „O to dopiero będziemy musieli zawalczyć. Zakładamy, że nie będzie to proste, ale że sobie poradzimy” – zaznaczył.

Prezes PGNiG ocenił też, że inwestorzy powinni też docenić działania dywersyfikacyjne, dotyczące obszarów działania spółki. „Aby nie tylko polegać na zakupie i sprzedaży gazu, ale też rozwijać inne formy działalności” – wyjaśnił. Jako jedną z takich form wskazał poszukiwanie i wydobycie węglowodorów za granicą. Obszarem, który będzie dawał lepszą stabilność firmy jest ciepłownictwo – dodał.

Kwieciński zaznaczył również, że PGNiG będzie przyglądać się możliwościom przejęć. „Będziemy bacznie patrzeć, co się dzieje na rynku. Jeśli ktoś będzie chciał się sprzedać, a dla nas będzie to ekonomicznie opłacalne i będziemy w stanie dopiąć finansowanie takiego przejęcia, to będziemy rozmawiać. (…) Będziemy przygotowani na tego typu decyzje” – dodał.

Polska Agencja Prasowa

FT: Sytuacja na rynkach gazu i geopolityka nie sprzyjają Gazpromowi