PGNiG i Orlen chcą inwestować w zieloną mobilność po fuzji

24 września 2020, 07:15 Alert
impact 2020 Orlen PGNiG
Źródło: Impact 2020

PGNiG i PKN Orlen będą inwestować w zieloną mobilność. Fuzja tych firm ma zapewnić środki na realizację ich planów.

Wiceprezes PGNiG Arkadiusz Sekściński i dyrektor PKN Orlen Maciej Wagner wypowiedzieli się o przyszłości obu spółek podczas Impact 2020. Poruszyli kwestie wodoru, elektromobilności i zielonej energii. Wtórował im Karol Wolff z Orlenu wskazując, skąd wziąć środki na inwestycje służące transformacji energetycznej w tych spółkach.

Wodór niczym LNG

PGNiG postrzega wodór jako szansę w transporcie, podobnie jak obecnie w przypadku LNG i CNG – powiedział Arkadiusz Sekściński. wiceprezes zarządu PGNiG ds. rozwoju podczas Impact 2020.

– My jako PGNiG, nie będziemy produkować pojazdów wodorowych, ale już możemy rozpocząć proces wytwarzania wodoru jako paliwa. To właściwie domena spółek paliwowych, ale my także chcemy wybudować stacje ładowania pojazdów wodorowych pojazdów, jako naszą stację badawczą. Obserwujemy dynamiczny rozwój pojazdów na CNG i LNG. Zakładamy, że podobnie będzie z wodorem – powiedział wiceprezes PGNiG ds. rozwoju Arkadiusz Sekściński. Dodał, że wodór można także wykorzystać w procesie produkcji energii w sektorze energetycznym.

Wodór i zielona energia

Wagner powiedział, że neutralność klimatyczna to szansa dla PKN Orlen. – W mobilności musimy jednak poczekać na ukształtowanie się trendów konsumenckich i udoskonalenia technologii, która wciąż dojrzewa – powiedział Maciej Wagner, dyrektor biura zarządzania majątkiem energetycznym PKN Orlen.

Podkreślił, że należy poczekać jak zachowają się konsumenci sektora mobilności i dostosować ofertę do ich upodobań. – Nowe nawyki konsumenckie muszą okrzepnąć – powiedział Maciej Wagner.

Orlen chce zbudować 150 stacji ładowania pojazdów elektrycznych do końca 2021 roku. – Obecnie mamy takich stacji 60 – powiedział. Dodał, że spółka planuje wybudowanie pierwszej stacji produkcji wodoru we Włocławku. – Mamy już podpisane listy intencyjne z kilkoma aglomeracyjnym na dostawy wodoru – wskazał.

Kolejnym przykładem jest projekt lokomotywy wodorowej. Podkreślił jednak, że te projekty nie będą zeroemisyjne póki nie będą napędzane przez zieloną energetykę. – Te źródła nie będą nas zbliżać do neutralności klimatycznej, jeśli nie będą one napędzane przez zieloną energię. W PKN Orlen takim źródłem postrzegamy morskie farmy wiatrowy – podaje koncern.

Skąd wziąć kapitał?

PKN Orlen zapowiedział na początku września neutralność emisyjną do 2050 roku. Wollf tłumaczył, że aby zrealizować ten cel, potrzebna jest konsolidacja energetyki, aby pozyskać kapitał. – Najpierw masa, potem rzeźba – powiedział Karol Wolff, dyrektor biura strategii i projektów strategicznych PKN Orlen

Wolff powiedział, że transformacja energetyczna to proces kapitałochłonny, a do tego potrzebna jest duża pula środków. – Chcemy połączyć spółki z sektora energetycznego, paliwowego, aby stworzyć masę, która pozwolić na uruchomienie zdolności i zasobów łączonych spółek. Następnie potoczą się zmiany portfela energetycznego, dzięki połączeniu kapitału będą na to środki. To, będzie rzeźba – wyjaśnił. Dodał, że dzięki połączeniu kapitału spółki nie będą konkurować między sobą o te same środki na transformację, a będą ją razem realizować.

Bartłomiej Sawicki

PKN Orlen chce rozpocząć produkcję wodoru we Włocławku w 2022 roku