FT: Sektor OZE nie poddał się niszczycielskiej sile koronawirusa

6 maja 2020, 17:15 Alert
oze wiatraki fotowoltaika
fot. Pixabay

Financial Times zauważa, że sektor Odnawialnych Źródeł Energii (OZE) nie poddał się skutkom pandemii koronawirusa. Branża korzysta dziś z nowych okazji i odnotowuje rekordy.

Wiatr i słońce

Pandemia koronawirusa wpłynęła praktycznie na cały sektor energetyczny. Financial Times uważa, że OZE są jednym z niewielu sektorów, któremu udało się przetrwać kryzys i dostarczył tej branży nowych okazji i rekordów. Energetyka wiatrowa i słoneczna stały się dziś jeszcze bardziej atrakcyjne dla inwestorów.

– Koronawirus jest okropną rzeczą, ale nie ma wpływu na to, jak świeci słońce i jak wieje wiatr – powiedział Simon Eaves, dyrektor Caputal Dynamics, niezależnego inwestora OZE. Przedstawiciel powiedział, że nie został zaobserwowany spadek transakcji na tym rynku. Fundusz zarządza obecnie aktywami w sektorze OZE o wartości 6,4 miliardów dolarów. Na początku maja ma sfinalizować zakup kolejnej elektrowni słonecznej, tym razem o mocy 133 MW w Hiszpanii.

Okres wiosenny okazał się korzystny pod względem produkcji energii w elektrowniach słonecznych. Na łamach BiznesAlert.pl informowaliśmy, że hiszpańska fotowoltaika odnotowuje historyczne rekordy natomiast w USA przez 40 dni produkcja OZE przewyższała produkcję energii w elektrowniach węglowych. Z drugiej strony nie należy zapominać, że właśnie OZE mają preferencyjny dostęp do sieci elektroenergetycznej, dlatego też często wypierają energię węglową i gazową, tak jak w przypadku USA. Kolejnym aspektem jest fakt, że cena energii jest stabilna, ugruntowana długoterminowymi kontraktami zakupowymi. – To biznes długoterminowy, więc ludzie nie patrzą na cenę energii w perspektywie miesiąca – tłumaczy Eaves.

Ekspansja fotowoltaiki w Niemczech pozostaje na stabilnym poziomie

Należy jednak zauważyć, że koronawirus nie pozostawił OZE bez uszczerbku. Zamrożenie gospodarek i przymusowe kwarantanny wstrzymały pracę fabryk komponentów do elektrowni wiatrowych i fotowoltaicznych. Epidemia wpłynęła także na działalność operacyjną i logistyczną. W efekcie wiele projektów budowy farm wiatrowych i słonecznych może odnotować opóźnienia. Bloomberg NEF zmienił swoje prognozy przyrostu nowych instalacji wiatrowych o 12 procent i słonecznych o 8 procent w 2020 roku. W przekonaniu Międzynarodowej Agencji Energii to właśnie sektor OZE będzie jedynym obszarem architektury energetycznej, który odnotuje wzrosty w 2020 roku.

Financial Times/Patrycja Rapacka

URE: OZE odpowiadają za blisko 10 procent produkcji energii elektrycznej w Polsce