Krukowski: Rozbudowa sieci elektroenergetycznej Północ-Południe w Polsce to wyzwanie jak w Niemczech (ROZMOWA)

17 czerwca 2021, 07:30 Energetyka
Fot. Hubert Krukowski. Grafika: Gabriela Cydejko.
Fot. Hubert Krukowski. Grafika: Gabriela Cydejko.

Generacja mocy na północy kraju, w połączeniu z dużym zapotrzebowaniem na nią w centralnej i południowej Polsce, wymaga rozbudowy sieci przesyłowych. Przypomina to sytuację, z którą borykali się kilka lat temu nasi sąsiedzi z Niemiec. Rozwiązanie znaleźli m.in. w systemach przesyłowych prądu stałego (HVDC). Może jest to dobry kierunek również dla nas? – zastanawia się Hubert Krukowski, wiceprezes zarządu Hitachi ABB Power Grids w Polsce, w rozmowie z BiznesAlert.pl.

BiznesAlert.pl: Z punktu widzenia potrzeb modernizacyjnych wynikających z Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku (PEP2040, tzw. strategia energetyczna – przyp. red.), będą potrzebne inwestycje nie tylko w sieci przesyłowe, ale i dystrybucyjne. Jaką mogą przybrać skalę?

Hubert Krukowski, wiceprezes zarządu Hitachi ABB Power Grids w Polsce: Przede wszystkim bardzo dobrze, że w końcu, po dwunastu latach od ogłoszenia poprzedniej polityki energetycznej, dokument został finalnie przyjęty przez Radę Ministrów. Generalnie cele i filary, na których zostały one oparte, wydają się być słusznym kierunkiem rozwoju energetyki w Polsce. Na pewno należy cieszyć się, że rozwój OZE został wskazany jako kluczowy element miksu energetycznego naszego kraju. Skala inwestycji w infrastrukturę sieciową będzie zależała przede wszystkim od tempa i skali realizacji założeń PEP2040.

Gdzie Hitachi ABB Power Grids, jako dostawca rozwiązań technologicznych w sektorze energetycznym, dostrzega największą lukę w systemie energetycznym? Jak ją załatać?

Wraz z coraz większym udziałem OZE w naszym miksie energetycznym na pewno potrzebne będą inwestycje w systemy zapewniające odpowiednią jakość energii elektrycznej tak, żeby spełniała ściśle określone parametry. Na szczęście dostępne są rozwiązania odpowiadające na te problemy. W portfolio naszej firmy znajdują się np. produkty i systemy technologii FACTS (Flexible Alternating Current Transmission Systems), które są przykładem na to, jak odpowiadać na zagadnienia kompensacji mocy biernej, stabilizacji napięcia, łagodzenia prądu harmonicznych i wiele innych czynników gwarantujących poprawę jakości energii.

Drugie wyzwanie stojące przed Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi, jako operatorem sieci przesyłowej oraz przed operatorami sieci dystrybucyjnych będzie wynikało z rozwoju morskich farm wiatrowych. Przyłączenie tak dużych mocy do sieci elektroenergetycznych, a później ich przesył, będą wymagać dużych inwestycji w infrastrukturę sieciową. Generacja mocy na północy kraju, w połączeniu z dużym zapotrzebowaniem na nią w centralnej i południowej Polsce, wymaga rozbudowy sieci przesyłowych. Przypomina to sytuację, z którą borykali się kilka lat temu nasi sąsiedzi z Niemiec. Rozwiązanie znaleźli m.in. w systemach przesyłowych prądu stałego (HVDC). Może jest to dobry kierunek również dla nas? Póki co, nasi krajowi operatorzy sprawnie reagują na zmiany w miksie energetycznym. Mam tu na myśli m.in. rozwój OZE na lądzie lub energetyki prosumenckiej. Miejmy więc nadzieję, że w przypadku rozwoju morskiej energetyki też staną na wysokości zadania, a technologie Hitachi ABB Power Grids będą w tym pomocne.

Im więcej mamy OZE w systemie, tym częściej dochodzi do sporów między prosumentami, a wielkimi producentami energii i operatorami sieci dystrybucji. Czy z punktu widzenia technologii da się zarządzać spadkami mocy?

Wspomniałem wcześniej, że moim zdaniem operatorzy sieci dają sobie radę z wyzwaniami związanymi z rozwojem energetyki prosumenckiej. Oczywiście jest jeszcze wiele barier do pokonania, ale na rynku istnieje sporo rozwiązań, które mogą przyjść z pomocą. Jednym z nich są np. innowacyjne regulatory, które minimalizują wahania napięcia w sieci dystrybucyjnej. Przy rosnącej liczbie prosumentów to niezawodne i wydajne rozwiązanie jest alternatywą dla konwencjonalnej rozbudowy sieci niskiego i średniego napięcia. Z pomocą w zarządzaniu systemem przychodzą również transformatory rozdzielcze wyposażone w podobciążeniowy przełącznik zaczepów. Stosowanie transformatorów suchych odpornych na przepięcia minimalizuje problemy związane z rosnącą liczbą mikroinstalacji. Pomagają zwiększać niezawodność całej sieci i uniemożliwiają przenoszenie się przepięć pomiędzy poszczególnymi sieciami.

Jakie są możliwości ograniczenia niestabilności OZE?

Jednym z głównych problemów, dotyczących nie tylko energetyki prosumenckiej, ale szerzej – całych OZE, wydaje się być także ich niestabilność, związana z uzależnieniem od warunków pogodowych. Rozwiązaniem problemu, również wskazanym w PEP2040, powinny być inwestycje w inteligentne sieci elektroenergetyczne. Zwiększenie „obserwowalności” sieci oraz implementacja algorytmów umożliwiających analizę jej parametrów oraz zwiększających przewidywalność jej zachowań, w połączeniu z prognozami pogodowymi uwzględniającymi poziom nasłonecznienia czy prędkości wiatru, pozwoli ograniczać negatywny wpływ tej niestabilności. Równocześnie powinniśmy dążyć do tego, aby zwiększać stabilność źródeł energii, w szczególności tych odnawialnych, np. poprzez instalacje systemów magazynowania energii w ich sąsiedztwie. Umożliwiłoby to nam korzystanie w nocy z energii zmagazynowanej wcześniej ze słońca lub zapewnienie większej stabilności źródła bez względu na chwilowe spadki prędkości wiatru. W takim przypadku energia oddawana do sieci wspierana byłaby przez tę wcześniej zmagazynowaną w zasobniku.

Rozmawiał Bartłomiej Sawicki

Sawicki: Jak rozbudować sieci, by dostawy zabezpieczyć. Polacy są gotowi na różne scenariusze (ANALIZA)