Spór rządowy może zablokować liberalizację ustawy odległościowej

30 lipca 2020, 08:00 Alert
Farma Wiatrowa Mycielin 6 fot. Polenergia
Farma Wiatrowa Mycielin 6 fot. Polenergia

Ustawa odległościowa miała zostać zliberalizowana. Zmiany może zablokować opór części polityków obozu rządzącego, którzy twierdzą, że nie należy luzować regulacji ograniczających energetykę wiatrową na lądzie.

Zasada 10H zakładająca, że lądowe farmy wiatrowe mogą powstawać tylko w odległości wynoszącej dziesięciokrotność całkowitej wysokości wiatraka, ogranicza rozwój energetyki tego rodzaju w Polsce. Choć rząd sygnalizował gotowość do liberalizacji tego przepisu, to na przeszkodzie stanął opór części jego polityków. Pomysł został skrytykowany przez Poseł do Parlamentu Europejskiego Annę Zalewską, dzięki której została wprowadzona zasada 10H, a także wiceministra aktywów państwowych Janusza Kowalskiego kojarzonego z Solidarną Polską, jedną z frakcji Zjednoczonej Prawicy. Ci politycy dali wyraz swym obawom w mediach społecznościowych.

Projekt liberalizacji ustawy odległościowej ma niebawem trafić do konsultacji rządowych według informacji ministerstwa rozwoju.

Wojciech Jakóbik

Szersze konsultacje społeczne mają ułatwiać budowę nowych farm wiatrowych w Polsce