Rosja znów mataczy a na rynku jest coraz więcej ropy
Ropa tanieje ze względu na perspektywę wyższej podaży dzięki rewolucji łupkowej w USA, większemu wydobyciu kartelu naftowego i matactwom Rosji w relacjach z Arabią.
Ropa tanieje ze względu na perspektywę wyższej podaży dzięki rewolucji łupkowej w USA, większemu wydobyciu kartelu naftowego i matactwom Rosji w relacjach z Arabią.
Ropa przebija kolejne, dolne pułapy psychologiczne pomimo starań potęg naftowych o windowanie jej ceny. Słabszy popyt i wystarczająca podaż przezwyciężają cięcia porozumienia naftowego oraz ryzyko geopolityczne. Rosja może dalej mataczyć a atmosferę podgrzewają spekulacje o wojnie cenowej Arabii Saudyjskiej.
Kiedy kartel zawodzi – pod takim tytułem rosyjski Kommiersant opisuje klęskę porozumienia naftowego OPEC+ z udziałem Arabii Saudyjskiej i Rosji w staraniach o windowanie ceny ropy. Ta spada pomimo coraz mniej skoordynowanych cięć wydobycia, a Saudyjczycy oferują rabat, zwiastując wojnę cenową.
Ropa reaguje na nowe cięcia wydobycia ropy przez kraje porozumienia naftowego OPEC+ spadkiem wartości, a zatem przeciwnie do oczekiwań sygnatariuszy tego układu. Arabia Saudyjska może wywrócić stolik i wznowić wojnę cenową, która w 2014 roku dała kryzys cen ropy.
Cena ropy spada pomimo cięć wydobycia wprowadzonych przez kraje porozumienia naftowego OPEC+. Arabia Saudyjska może kontynuować niepewną współpracę z Rosją albo wrócić do wojny cenowej przez narastające niezadowolenie uczestników układu z Afryki.
Arabia Saudyjska inwestuje w kolejny megaprojekt petrochemiczny w Azji, grając Rosji na nosie w Chinach i dając nadzieję na podobne inwestycje w Polsce.
Arabia Saudyjska nie jest skłonna do zwiększenia produkcji ropy naftowej, na co naciska Zachód. Wynika to z bezpośrednich relacji pomiędzy Rijadem a Waszyngtonem, ale także polityki w ramach porozumienia naftowego – pisze David Rosenberg w Haaretz.
Impas rozmów o porozumieniu naftowym OPEC+ winduje cenę baryłki Brent, która zbliża się do 80 dolarów. Czy cena benzyny na stacjach paliw w Polsce przebije kolejną barierę psychologiczną 6 zł za litr? – zastanawia się Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.
Arabia Saudyjska wzywa kraje OPEC+ do ostrożności pomimo optymizmu wywołanego istotnym wzrostem wartości ropy naftowej. Rosja chce zwiększać dalej wydobycie w ramach porozumienia naftowego. Te kraje mogą się zetrzeć na następnym spotkaniu OPEC+ czwartego marca.
Nadzieje na odrodzenie gospodarcze windują cenę ropy naftowej, ale obiektywne dane gospodarcze sugerują ostrożność. Najważniejszy czynnik do obserwacji to tempo odrodzenia popytu na ropę, które jest póki co niższe od oczekiwań. Będzie miał na nie wpływ rozwój wypadków w okolicach chińskiego Nowego Roku – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.