Alert

Unia pomoże Finlandii uniezależnić się od Gazpromu

Balticconnector. Grafika: Litgrid
Balticconnector. Grafika: Litgrid

(EurAcitv.pl)

Finlandia odbiera gaz tylko z Rosji. UE zdecydowała więc o dofinansowaniu gazociągu do Estonii, który ma zmienić tę sytuację.

Komisja Europejska poinformowała w środę (10 sierpnia), że dofinansuje budowę nowego interkonektora gazowego między Finlandią a Estonią. Połączenie pójdzie przez dno Morza Bałtyckiego i będzie miało łączną długość 152 km, z czego 80 km będzie biegło pod wodą.

Balticconnector

Projekt, o nazwie Balticconnector, otrzyma z Brukseli 187,5 mln euro. Pieniądze te pokryją 75 proc. kosztów budowy – reszta będzie sfinansowana wspólnie przez Estończyków i Finów w ramach wspólnego konsorcjum, które utworzyły Baltic Connector Oy z Finlandii i Elering AS z Estonii. Fundusze pochodzą ze środków instrumentu „Łącząc Europę” (CEF), który ma na celu rozwijanie infrastruktury, w tym energetycznej, w Unii Europejskiej.

Komisarz ds. polityki klimatycznej i energetycznej Miguel Arias Cañete stwierdził, że „zwiększenie dostępnych źródeł surowców energetycznych i szlaków ich przesyłania, jak również integracja rynków energii są kluczowym celem unii energetycznej. Dzięki nim, obywatele UE będą mieli dostęp do bezpiecznej, taniej i zrównoważonej energii” – podkreślał komisarz.

GIPL

To połączenie umożliwi Finlandii udział w sieci gazowej reszty Unii Europejskiej. Zgodnie z planem, z Estonii gazociąg dalej będzie biegł przez pozostałe dwa państwa bałtyckie (Łotwę i Litwę), a dalej do Polski przez interkonektor gazowy Polska-Litwa (GIPL), a przez nasz kraj – do pozostałych państw unijnych.

Budowa Balticconnector jest skoordynowana z GIPL. Oba interkonektory mają zacząć działać w 2019 r. Polsko-litewski łącznik ma rok wyprzedzenia wobec fińsko-estońskiego, ale jest cztery razy dłuższy – jego łączna długość wyniesie 534 km: 357 km przez Polskę, a 177 km przez Litwę.

GIPL unijne dofinansowanie, w wysokości 305 mln euro otrzymał już w 2014 r. Ostateczne porozumienie między KE, wykonawcami oraz rządami Polski i państw bałtyckich (Łotwa i Estonia są już połączone z Litwą, więc one też będą korzystać z interkonektora z Polską) na rozpoczęcie budowy zawarto w październiku 2015 r.

Nie tylko interkonektory

To nie ostatnie unijne projekty nad Bałtykiem, które mogą dostać dofinansowanie w ramach CEF. KE w ramach poprawy bezpieczeństwa gazowego państw członkowskich i poprawy możliwości przesyłowych chciałaby jeszcze zbudować gazociąg BalticPipe między Polską a Danią oraz podziemny magazyn gazu na Łotwie. KE uważa także, że konieczna w niedalekiej przyszłości będzie rozbudowa już istniejących połączeń między państwami bałtyckimi, by zwiększyć ich przepustowość, a także budowa terminali zdolnych do odbioru skroplonego gazu ziemnego.

W ramach tej ostatniej kategorii w marcu br. fiński gazoport w Hamina dostał 28 mln euro dofinansowania unijnego. Jednak jest on planowany jako mały port, tylko dla zaspokajania fińskich potrzeb i nie będzie w stanie zapewnić odpowiedniej mocy przepustowej, by pomóc innym państwom regionu. Będzie to jeden z pierwszych gazoportów w Finlandii – na razie w kraju nie ma żadnych takich terminali, ale budowany jest jeszcze jeden, w Pori, który także otrzymał pomoc finansową z Brukseli.

Zanim zostaną one wybudowane i zanim zacznie działać Balticconnector, Finlandia ma połączenie gazowe tylko z jednym sąsiadem – Rosją. A celem CEF i innych projektów energetycznych UE jest właśnie zmniejszenie zależności Unii Europejskiej od jednego dostawcy gazu ziemnego


Powiązane artykuły

dolar pieniądze

Wygrana Trumpa oznacza umocnienie dolara

Potwierdzenie wygranej Donalda Trumpa oznacza umocnienie dolara do 4,4-4,45 i wzrost rentowności obligacji w USA i Polsce – oceniają ekonomiści...
Miłosz Motyk, podsekretarz stanu, ministerstwo klimatu i środowiska. Fot. Jędrzej Stachura

Rząd nie widzi zagrożeń dla harmonogramu budowy elektrowni jądrowej na Pomorzu

– Dziś nie widzimy zagrożeń harmonogramu i procesu inwestycyjnego budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej – powiedział Miłosz Motyka, wiceminister klimatu...
Łopata i węgiel. Fot. Freepik.

W październiku Niemcy spalili nadzwyczaj dużo węgla

Październik był w niemieckiej energetyce nietypowym miesiącem, w którym zużycie węgla w Niemczech znacząco wzrosło. Udział węgla przy produkcji energii...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp