font_preload
PL / EN
Energetyka Gaz 25 maja, 2017 godz. 7:31   
REDAKCJA

Dąbrowski: Kogeneracja pomoże Polsce realizować politykę klimatyczną (ROZMOWA)

Wojciech Dąbrowski Wojciech Dąbrowski, Fot. PGNiG TERMIKA

W rozmowie z BiznesAlert.pl Wojciech Dąbrowski, prezes PGNiG Termika, mówi m.in. o tym jak regulacje pakietu zimowego wpłyną na działalność największego w Polsce producenta ciepła i energii w kogeneracji, a także o rozbudowie bloku w Elektrociepłowni Żerań.

BiznesAlert.pl: Co dla PGNiG TERMIKA, jako największego producenta ciepła i energii elektrycznej w kogeneracji w Polsce, oznaczają zapisy pakietu zimowego?

Wojciech Dąbrowski: Przede wszystkim problemem dla nas jest pojawiający się zapis na temat ograniczenia dysponowania mocą pochodzącą z kogeneracji. Pakiet zimowy znosi pierwszeństwo w dysponowaniu taką mocą. Jest kontynuacją przyjętej polityki Unii Europejskiej mającej na celu doprowadzenie do 2050 roku do dekarbonizacji energetyki w Polsce. Jeśli to rozwiązanie zostanie wdrożone będzie to prowadziło do zmniejszenia wykorzystania jednostek kogeneracyjnych i konieczności budowy dodatkowych kotłów ciepłowniczych co przełoży się na wzrost kosztów dostawy ciepła. Pakiet zimowy jest niezgodny z naszą wewnętrzną polityką, która jest nastawiona na wykorzystanie własnych zasobów energetycznych. Pojawia się tam słynny już zapis o tym, że aby móc uzyskać dofinansowania z systemu, jakim jest rynek mocy, nowe jednostki wytwórcze nie mogą emitować więcej niż 550g/ kWh CO2. Oczywiście nie jest zakazana budowa mocy, dla których ten wskaźnik jest wyższy, ale nie będą mogły one skorzystać z rozwiązania mocowego. W praktyce oznacza to wykluczenie inwestycji opartych o wykorzystanie węgla, gdyż dzisiejszy model rynku energii sam nie sfinansuje nakładów inwestycyjnych na jednostki nowe lub na modernizacje jednostek istniejących związaną np. z nowymi wymogami w zakresie ochrony środowiska. Wiele mówi się o bezpieczeństwie energetycznym, ale koszty jego osiągnięcia muszą ostatecznie zostać pokryte przez rynek. PGNiG TERMIKA podejmuje wszystkie niezbędne działania w celu zapewnienia naszym klientom bezpiecznych dostaw energii elektrycznej i ciepła. W tym celu planujemy realizację także niezbędnych inwestycji i to do ich wykonania potrzebujemy efektywnego systemu cen ciepła oraz odpowiednich rozwiązań na rynku energii elektrycznej obejmujących zarówno rynek mocy jak spójny z nim system wsparcia kogeneracji.

Czy Pańskim zdaniem można pogodzić budowę bezpieczeństwa energetycznego z polityką klimatyczną?

Jeżeli chodzi o surowce energetyczne, to głównym zasobem Polski jest węgiel, który dzisiaj jest najtańszym paliwem Nasza gospodarka oparta jest na węglu i to przez wiele lat się nie zmieni. To źle, że polityka Unii Europejskiej zmierza do tego, aby węgiel całkowicie usunąć z energetyki i docelowo z całej gospodarki. To budzi bardzo poważne zagrożenia. Po pierwsze, kwestia bezpieczeństwa energetycznego i tego, że poprzez wyeliminowanie węgla z rynku tracimy możliwość skorzystania z własnych zasobów energetycznych. W efekcie będziemy uzależnieni od źródeł zewnętrznych energii. Po drugie wykluczanie węgla także poprzez działania na rzecz zaostrzania ograniczeń emisyjnych wynikających z systemu ETS będzie powodowało wzrost kosztów i w efekcie tego, nasza gospodarka będzie stawała się niekonkurencyjna. Przyjęcie coraz to nowych i ostrzejszych przepisów narzucanych przez unijnych urzędników, stanowi zagrożenie dla naszej gospodarki. Nie powinniśmy być stawiani przed dylematem: albo odrzucanie szkodliwych rozwiązań unijnych i stawianie się poza strukturami europejskimi albo ugięcie się pod dyktatem europejskich urzędników i utrata perspektyw rozwojowych gospodarki. Stąd poważne wyzwania dla naszych negocjatorów, aby w stanowczy sposób rozmawiać o tych propozycjach, które są elementem zaproponowanych ośmiu aktów prawnych. Myślę, że uda się znaleźć pośrednie rozwiązania, które będą pozwalały nam na dalsze funkcjonowanie w ramach Unii Europejskiej, a jednocześnie pozwolą na zachowanie przez Polskę bezpieczeństwa energetycznego i konkurencyjności naszej gospodarki.

Czy PGNiG TERMIKA posiada plan awaryjny na wypadek przyjęcia zapisów pakietu zimowego? Czy taką ewentualnością mogłaby być eksploracja szelfu norweskiego i realizacja projektu Korytarza Norweskiego?

Oprócz węgla Polska posiada też zasoby gazu ziemnego, które jednak nie są wystarczające dla pokrycia krajowego zapotrzebowania na energię. W związku z tym grupa PGNiG, której mamy zaszczyt być częścią, prowadzi zakrojoną na szeroką skalę akwizycję na terenie szelfu norweskiego w celu przejęcia złóż gazu, tak aby docelowo trafił on do Polski. To jest działanie na rzecz dywersyfikacji ryzyk dla polskiej gospodarki. Chodzi tutaj przede wszystkim o dywersyfikację dostawców surowca. Jak wiemy, obecnie ponad 80 procent zużywanego w Polsce gazu pochodzi z Rosji. Budowa połączenia z Norwegią będzie na pewno korzystna. Wcześniej powstał terminal LNG w Świnoujściu, który jest już w stanie przyjąć ponad 5 mld m3 gazu rocznie. Połączenie z Norwegią ma co najmniej podwoić te możliwości. Te działania powinny doprowadzić do dywersyfikacji źródeł i rodzajów paliw i ułatwić w przyszłości dyskusje na temat wkładu Polski w realizację europejskiej polityki klimatyczno-energetycznej.

Na jakim etapie jest kluczowa inwestycja PGNiG TERMIKA, czyli rozbudowa Elektrociepłowni Żerań i zamontowanie bloku gazowo-parowego?

Rozstrzygnęliśmy właśnie przetarg na dostawę i montaż bloku gazowo-parowego w Elektrociepłowni Żerań. Po analizie i ocenie ostatecznych ofert, złożonych 16 lutego 2017 roku PGNiG TERMIKA SA uznaliśmy za najkorzystniejszą ofertę złożoną przez konsorcjum: Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe GmbH – lider konsorcjum; Mitsubishi Hitachi Power Systems Ltd; Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe Ltd.; Polimex Mostostal SA.

Nowy blok gazowo-parowy na Żeraniu stanowi strategiczną inwestycję nie tylko dla m. st. Warszawy i PGNiG TERMIKA, ale także w skali kraju. Jesteśmy przekonani, że inwestycja ta wzmocni bezpieczeństwo energetyczne Warszawy oraz poprawi komfort życia lokalnej społeczności.

Budowa bloku BGP o mocy 450 MWe w Ec Żerań ma na celu odtworzenie mocy wytwórczych zakładu w związku z programem likwidacji wyeksploatowanego, przestarzałego majątku produkcyjnego (ponad 60-letniego), nie spełniającego oczekiwanych standardów środowiskowych Konkluzji BAT. Parametry techniczne bloku będą spełniały wymogi Dyrektywy ws. Emisji Przemysłowych (IED) oraz wymogi BAT (Najlepszych Dostępnych Technologii). Projekt przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa zasilania energetycznego aglomeracji warszawskiej oraz odczuwalnej poprawy jakości powietrza.

Rozmawiał Piotr Stępiński