font_preload
PL / EN
Alert 29 lipca, 2015 godz. 7:15   
REDAKCJA

Rząd rosyjski broni monopolu Gazpromu

Gazprom Prirazłomnaja Platforma Gazpromu Prirazłomnaja w Arktyce

(RIA Novosti/BiznesAlert.pl/Piotr Stępiński)

Jak poinformowała agencja RIA Novosti zdaniem rosyjskiego ministra energetyki Aleksandra Nowaka, zasadne jest utrzymanie monopolu Gazpromu na eksport gazu ziemnego przy pomocy gazociągów

– Proponowaliśmy rządowi aby wycofał się z pomysłu, aby Gazprom kupował gaz po cenie netback (cena eksportowa po odjęciu kosztów na transport surowca oraz ceł – przyp. red.) i w ramach łącznego wolumenu surowca, który dostarcza na podstawie umów, sprzedawał go na rynkach Azji oraz Oceanu Spokojnego. W tym sensie uważamy, że należy utrzymać monopol jednego dostawcy gazu na eksport gazociągami, aby nie ucierpiał budżet państwa – powiedział Nowak podczas spotkania z przedstawicielami rosyjskiej Izby Handlowo-Przemysłowej.

Na chwilę obecną rosyjskie ustawodawstwo daje prawo do eksportu gazu poprzez rurociągi jedynie Gazpromowi oraz jego spółce zależnej (w 100 procentach – przyp. red.) Gazprom Export. Jednakże niezależni producenci uzyskawszy częściową liberalizację eksportu LNG postanowili lobbować także za dostępem do eksportu gazu poprzez gazociągi. Od zeszłego roku rosyjski rząd analizuje pomysł dopuszczenia niezależnych wydobywców gazu do eksportowego gazociągu Siła Syberii. To magistrala, która ma przed końcem dekady pozwolić na dostawy do 38 mld m3 gazu ziemnego z Rosji do Chin.

W grudniu 2014 roku Nowak mówił dziennikarzom, że niezależni wydobywcy gazu, w tym Rosnieft, prosili o pozwolenie na eksport gazu poprzez Siłę Syberii. Jednakże przepustowość planowanego gazociągu wystarczy tylko dla surowca Gazpromu. W celu znalezienia rozwiązania ministerstwo energetyki optowało za kompromisowym wariantem, w którym eksportowy monopol Gazpromu zostanie utrzymany i spółka ta będzie jako pośrednik kupować surowiec u niezależnych wydobywców, włącznie z Rosnieftem, dla dostaw błękitnego paliwa do Chin po cenie eksportowej pomniejszonej o koszty transportu. Jak wynika z planów ministerstwa niezależni wydobywcy gazu mogą otrzymać dostęp do Siły Syberii w ciągu dwóch lat po zakończeniu budowy, czyli w 2020 roku .

W czerwcu  wiceprezes zarządu Gazpromu Aleksandr Miedwiediew stwierdził, że biznesplan projektów gazociągów spółki na wschodzie Rosji obliczony jest na monopol jego firmy w eksporcie gazu ziemnego. Z kolei dyrektor Gazpromu ds. projektów wschodnich Wiktor Timoszilow stwierdził, że liberalizacja eksportu na wschód występuje przeciwko interesom państwa a rozmowy na ten temat ,,należy zatrzymać”.

Aleksandr Miedwiediew potwierdził swoje stanowisko w wypowiedzi z 26 lipca dla agencji TASS, w której stwierdził, że obecnie liberalizacja eksportu gazu poprzez rurociągi jest nieracjonalna i może wstrząsnąć fundamentami rynku. W podobnym tonie wypowiedział się 23 lipca wicepremier Arkadij Dworkowicz, który stwierdził, że zdaniem rządu strukturę Gazpromu należy koniecznie zachować, jednakże przejrzystość prac jego struktur wymaga zwiększenia.

Jak informował 23 lipca BiznesAlert.pl w przygotowanej przez Rosnieft alternatywnej koncepcji rozwoju wewnętrznego rynku gazu spółka proponuje dalszą liberalizację eksportu gazu ziemnego i skroplonego gazu ziemnego (LNG) dla strategicznych projektów; odpowiedni zmian oraz wprowadzenie w 2016 roku odpowiednich zmian prawnych. Ponadto Rosnieft za racjonalne uważa aby do 2025 roku wydzielić rosyjski system transportu gazu oraz podziemne magazyny surowca oraz przenieść je do odrębnej od Gazpromu spółki.