W Polsce rozpoczęły się rozmowy dotyczące synchronizacji Bałtów z UE. Ostatnia szansa na przełom?

29 września 2017, 13:00 Alert
energia energetyka kabel pylon

Operatorzy systemów przesyłowych krajów bałtyckich i Polski rozpoczęli w piątek w Warszawie prace nad koordynacją prac nad synchronizacją systemów elektroenergetycznych Bałtów z resztą Europy – podaje agencja BNS. To jedna z ostatnich możliwości, aby osiągnąć kompromis ws. kierunku oraz liczby linii, które mają synchronizować Bałtów z resztą Europy. 

Bruksela chce przyspieszenia prac. Nowe badanie może w tym pomóc

Rozważane kierunki synchronizacji to linie wiodące do Finlandii lub poprzez Polskę. Kraje bałtyckie nie są jednak zgodne ws. kierunków synchronizacji.

Badanie jest ważne dla współpracy z Europejską Siecią Operatorów Systemów Przesyłowych (ENTSO-E). Prace mają pomóc w rozwiązywaniu sporów dotyczących liczby połączeń z Polską, potrzebnych do synchronizacji połączeń elektroenergetycznych.

– Operatorzy systemów przesyłowych czterech krajów rozpoczęli w piątek prace nad koordynacją prac dotyczących badania ENTSO-E – powiedział agencji BNS rzecznik prasowy Litgrid, Giedrius Karsokas.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. Unii Energetycznej Marosz Szefecovicz starał się wywierać „delikatną presję” na kraje bałtyckie, aby wyniki nowego badania były znane jak najszybciej.

Unia Europejska dała krajom bałtyckim kolejne pół roku na osiągnięcie porozumienia ws. modelu synchronizacji sieci elektrycznych. Jeśli tak się nie stanie, UE może nie zapewnić  finansowania dla tego projektu. Szefecovicz powiedział, że rozstrzygnięcie musi się pojawić w tym terminie, aby właściwie przygotować się do odbioru środków z funduszu CEF (Łącząc Europę) w 2019 roku.

Podczas zeszłotygodniowego spotkania w Tallinie, kraje bałtyckie i Polska postanowiły przygotować kolejną ocenę modelów odcięcia krajów bałtyckich od rosyjskiego pierścienia elektroenergetycznego. Synchronizacja zakłada dostosowanie częstotliwości pracy systemu elektroenergetycznego na Litwie, Łotwie i Estonii do tej, która obowiązuje w systemie europejskim.

Według wcześniejszego badania przygotowanego przez Joint Research Centre działającego przy Komisji Europejskiej najlepszym sposobem na synchronizację systemów elektroenergetycznych państw bałtyckich z Europą kontynentalną jest dokonanie jej za pośrednictwem dwóch nitek LitPol Link, co miałoby kosztować 770-960 mln euro. W przypadku synchronizacji za pomocą jednej nitki koszt wyniesie 900 mln euro. Synchronizacja z państwami skandynawskimi ma kosztować 1,36-1,41 mld euro.

Piotrowski: Polska chce integracji z Bałtami. Spory to dla nas przykra niespodzianka (ROZMOWA)

Synchronizacja – założenia i spory

Komisja Europejska ma pomóc krajom bałtyckim w negocjacjach z Rosją i Białorusią dotyczących desynchronizacji z siecią BRELL, czyli systemem IPS/UPS, z którym były połączone od czasów sowieckich. Państwa bałtyckie chcą to zrobić do 2025 roku. Wtedy chciałyby zsynchronizować sieci z rynkiem europejskim przez Polskę.

LitPol Link, LitPol Link 2 i inne projekty z potencjałem desynchronizacji Bałtów od Rosji. Grafika: BiznesAlert.pl

Przedmiotem sporu jest kierunek synchronizacji: czy poprzez Polskę, za czym optuje Litwa, czy poprzez Finlandię, za czym opowiada się Estonia, a także – stojąca przez dłuższy czas z boku tej dyskusji – Łotwa. Zdaniem Tallina oraz Rygi synchronizacja poprzez Polskę z użyciem tylko jednej linii – LitPol Link 1 – jest ryzykowna. Wobec tego kraje te postulują synchronizację poprzez morskie połączenie z rynkiem nordyckim. Synchronizacja poprzez morski kabel jest jednak nowością technologiczną, nieprzetestowaną i drogą.

Estonia i Łotwa skłonne byłyby do synchronizacji z UE poprzez Polskę, za czym optuje także Bruksela, pod warunkiem jednak, że powstanie druga linia LitPol Link 2. Na to rozwiązanie niechętnym okiem patrzą Polacy, którzy obawiają się, że tania energia ze Skandynawii, która płynie do krajów bałtyckich, będzie docierać do Polski i obniżać rentowność rodzimych wytwórców produkujących energię z węgla.

BNS/Bartłomiej Sawicki

RAPORT: LitPol Link 2 – Szansa dla Bałtów, wyzwanie dla Polaków