RAPORT: Kroki Orlenu naprzód

4 września 2021, 07:30 Energetyka
RozmowyRaportSpięcie (6)

PKN Orlen przebywa obecnie istotny okres przejęć, które docelowo mają doprowadzić do stworzenia koncernu multienergetycznego. W związku z tym spółka rozszerza swoją działalność, a poniżej podsumowujemy zawarte umowy w ostatnim czasie.

Umowa z GE Renewable Energy

PKN Orlen podjął strategiczne partnerstwo z amerykańską firmą GE Renewable Energy, jednym z wiodących na świecie producentów turbin dla morskich elektrowni wiatrowych. Podpisane porozumienie wzmocni konkurencyjność PKN ORLEN w staraniach o nowe koncesje na farmy wiatrowe w polskiej strefie ekonomicznej na Bałtyku. Współpraca firm stanowi kolejny etap realizacji strategii ORLEN2030, zakładającej osiągniecie przez koncern neutralności emisyjnej do 2050 roku. – Realizując strategię ORLEN2030, która zakłada znaczny wzrost mocy z odnawialnych źródeł energii umocnimy pozycję lidera transformacji energetycznej w Europie Środkowej. Możliwe będzie to w dużej mierze za sprawą inwestycji w morską energetykę wiatrową i równoległą rozbudowuję portfela OZE o dodatkowe moce zainstalowane m.in. w elektrowniach wiatrowych na lądzie. Wsparciem w realizacji tych ambitnych celów jest porozumienie, które podpisaliśmy z firmą GE Renewable Energy. Jesteśmy przekonani, że współpraca i wspólne zaangażowanie w rozwój polskiego sektora morskiej energetyki wiatrowej sprawi, że w zbliżającym się postępowaniu koncesyjnym na nowe farmy znaczna część rozwijającego się rynku morskiej energetyki wiatrowej stanie się udziałem polskiego kapitału – mówił Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

Orlen zawiera partnerstwo z GE Renewable Energy przy offshore

– Orlen ma swoją strategię. To 140 mld złotych, które w ciągu 10 lat trafią na inwestycje. Rozwijamy się w wielu obszarach, a szczególnie ważny jest dla nas obszar energetyki zero- i niskoemisyjnej. Jako pierwszy koncern w Europie Środkowo-Wschodniej ogłosiliśmy, że osiągniemy neutralność klimatyczną do 2050 roku. Inwestycje już trwają, idą całą parą. Musimy mieć konkurencyjną gospodarkę, a zatem także i nowoczesną energetykę. Dla naszej strategii bardzo ważny jest rozwój, dlatego patrzymy w kierunku Bałtyku. Musimy mieć element skali. Chcielibyśmy wykonać ten proces i zaangażować w to polską gospodarkę. Do tego procesu potrzebny nam jest międzynarodowy partner, firma działająca innowacyjnie, jak GE. Budujemy lepszą przyszłość w nisko- i zeroemisyjnej energetyce – dodał.

Umowa z GE ma pozwolić Orlenowi na uzyskanie kolejnych koncesji offshore

Umowa Orlen-PESA

PKN Orlen podpisał list intencyjny z PKP i PESA o współpracy na rzecz wdrożenia technologii wodorowych w transporcie szynowym. Spółki chcą razem prowadzić projekty badawczo-rozwojowe i działania zmierzające do zastosowania wodoru na kolei jako paliwa zasilającego pojazdy szynowe. Działania te wpisują się w strategię ORLEN2030, zakładającą dynamiczny rozwój paliw alternatywnych. – Sektor kolejowy i jego wodoryzacja stanowi dla PKN Orlen bardzo atrakcyjny kierunek, także z punktu widzenia ograniczenia emisji CO2 i ochrony środowiska. Chcemy rozwijać ten obszar we współpracy z PKP i PESA, ponieważ pozwoli to jeszcze lepiej poznać stojące przed nami wyzwania technologiczne. W strategii ORLEN2030 kładziemy duży nacisk na rozwój paliw alternatywnych, gdyż jest to przyszłość motoryzacji. W perspektywie najbliższej dekady będziemy wzmacniać pozycję regionalnego lidera technologii wodorowych, co przyniesie nam wymierne korzyści biznesowe – mówi Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen. Dzięki współpracy PKN Orlen z PKP i PESA Polska może stać się jednym z liderów jeśli chodzi o wdrażanie i rozwój technologii wodorowych w Europie. – Dzisiejsze porozumienie otwiera drogę do szerokiego zastosowania technologii wodorowej, która jest technologią przyszłości. Dostrzegamy duży potencjał wodoryzacji transportu szynowego i liczymy, że podjęta współpraca zapoczątkuje rewolucję w tym obszarze, a my – wraz z naszymi partnerami – będziemy jej pionierami – podkreśla Józef Węgrecki, członek zarządu PKN Orlen ds. Operacyjnych.

Orlen i PESA będą współpracować przy wdrażaniu wodoru w transporcie szynowym

Umowa ws. Elektrowni Grudziądz

PKN Orlen i Energa zawarły porozumienie w sprawie finansowania budowy elektrowni gazowo-parowej w Grudziądzu. Umowa określa również zasady nadzoru nad spółką CCGT Grudziądz oraz kierowania projektem. PKN Orlen podaje, że zgodnie z porozumieniem, w przypadku podjęcia decyzji inwestycyjnej, zobowiązał się do pokrycia do 100 procent nakładów, ale nie więcej niż 1,8 mld zł. Warunkiem będzie jednak zawarcie umowy mocowej przez spółkę celową CCGT Grudziądz. Nakłady zostaną pokryte poprzez udzielenie finansowania spółce Energa lub CCGT Grudziądz na kapitał własny lub obcy. Porozumienie określa również zasady nadzoru nad spółką CCGT Grudziądz oraz kierowania projektem – czytamy w komunikacie Orlenu. – Nasza strategia zakłada osiągniecie powyżej 2,5 GW mocy w odnawialnych źródłach energii, ale także 2 GW w elektrowniach gazowych. Skutecznie realizujemy ten cel, a kolejnym krokiem, który nas do niego przybliży, może być budowa elektrociepłowni parowo-gazowej w Grudziądzu. To projekt, który, w przypadku decyzji inwestycyjnej, istotnie przyczyni się do stworzenia silnego, a przede wszystkim bilansującego się pionu energetycznego koncernu i zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski – powiedział Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

PKN Orlen i Energa porozumiały się w sprawie finansowania Elektrowni Grudziądz

Plany rozwoju na Ukrainie

– PKN Orlen ma realny plan wejścia na ukraiński rynek produktów naftowych – powiedział minister energetyki Ukrainy Herman Haluszczenko w wywiadzie dla Interfax-Ukraina. Według niego, Orlen jest zainteresowany wykupem stacji paliw oraz zaangażowaniem się w kilka segmentów przemysłu rafineryjnego i petrochemicznego. – Niedawno delegacja Orlenu odwiedziła Ukrainę. Niestety nie mogłem się z nimi spotkać. Ale od kolegów wiem, że wymyślili realny plan wejścia na rynek ukraiński – powiedział Haluszczenko. Minister wskazał równocześnie potencjalne wyzwania Ukrainy w zakresie tej inwestycji dotyczące tamtejszych niedoborów ropy naftowej. – Orlen rozumie, że ropa naftowa nie jest wydobywana na Ukrainie w odpowiedniej skali, trzeba ją sprowadzać. Ale po co, skoro można kupić gotowe produkty naftowe? Inwestycja na Ukrainie w obliczu bliskości Możejek i innych rafinerii Orlenu w Polsce i Czechach nie ma ekonomicznego uzasadnienia – mówi minister.

Minister energetyki Ukrainy: Orlen ma plan wejścia na Ukrainę

Nowe stacje w Niemczech

– Ważnym elementem naszej strategii jest sprzedaż detaliczna, w co zainwestujemy 15 mld złotych w ciągu 10 lat. Zwiększamy ilość stacji w Polsce i za granicą. Muszą być one ustandaryzowane. W Niemczech posiadamy markę Star, pod którą działa 586 stacji. Rok temu podjęliśmy decyzję, że również tu będziemy budować markę Orlen. Posiadamy już 7 stacji pod marką Orlen, do końca roku będziemy mieć tu kolejne siedem. W programie pilotażowym podjęliśmy decyzję, że wszystkie nowe stacje będą już pod marką Orlen. Nie musimy mieć kompleksów, jesteśmy dużą firmą, która przeznacza duże środki na promocję – powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek na konferencji prasowej na stacji PKN Orlen w Neuenhagen bei Berlin w Niemczech.  – Orlen Deutschland w 2020 roku miał wynik 131 mln euro zysku operacyjnego. Wprowadzamy tu produkty wyprodukowane w Polsce. Przeprowadzamy rebranding stacji, budujemy silną firmę. Sprzedajemy tu nie tylko paliwo, ale mamy także część gastronomiczną. Niemcy polubili nasze hot-dogi. Rozwijając te stacje, myślimy o przyszłości. Zaczynamy montować ładowarki do samochodów elektrycznych. Tutaj transformacja paliwowa nadejdzie szybciej, musimy dotrzymać jej tempa. Orlen jest tu marką premium, wchodzimy w dalszą modernizację stacji, gdzie będzie logo naszego narodowego czempiona – dodał Obajtek. – Niemcy polubili nas, markę Orlen. Jesteśmy dumni, że jesteśmy częścią koncernu, która osiąga tu tak dobre wyniki. Jesteśmy na tyle mocni, że możemy wspomagać polskie firmy, które chcą być na rynku niemieckim – powiedział Waldemar Bogusch, prezes Orlen Deutschland.

Orlen rozwija działalność w Niemczech. „Niemcy polubili nasze hot-dogi”