Ukraina planuje test desynchronizacji energetycznej z Rosją i Białorusią
Ukraina pod koniec lutego zamierza przeprowadzić test desynchronizacji swojej sieci energetycznej za pomocą sieci postsowieckiej, która łączy to państwo z Rosją i Białorusią.
Ukraina pod koniec lutego zamierza przeprowadzić test desynchronizacji swojej sieci energetycznej za pomocą sieci postsowieckiej, która łączy to państwo z Rosją i Białorusią.
Operatorzy systemów przesyłowych (OSP) z krajów bałtyckich: Litgrid (Litwa), AST (Łotwa), Elering (Estonia) oraz z Polski (PSE) złożyli wspólny wniosek o dofinansowanie z instrumentu „Łącząc Europę” (Connecting Europe Facility, CEF). Środki te mają być wykorzystane m.in. na budowę projektu Harmony Link.
Usterka sieci elektroenergetycznej sprawiła, że sieć przesyłowa Hiszpanii w ostatnią sobotę, 24 lipca przez kilkadziesiąt minut pozostawała oderwana od systemu europejskiego. To kolejny problem tego typu pokazujące wyzwania doby transformacji energetycznej.
Dostawy energii z Bałtyckiej Elektrowni Jądrowej do Polski wymagałyby budowy połączenia elektroenergetycznego, które nie ma i prawdopodobnie nie będzie miało poparcia politycznego w Polsce. Jednak Rosjanie mogą lobbować w Europie za przewodem do Obwodu z innego powodu – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.
Chociaż polski ZE PAK rozważa udział kapitałowy w projekcie Bałtyckiej Elektrowni Jądrowej w Obwodzie Królewieckim, a Rosjanie chcą wytwarzać wodór z atomu, być może na dostawy przez Nord Stream 2, to bezpieczniejszym rozwiązaniem jest energetyka jądrowa w Europie, na przykład w Polsce.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński rozmawiał z kanclerz Niemiec Angelą Merkel w Berlinie o spornym projekcie gazociągu Nord Stream 2. Berlin nie ustępuje, ale pod presją Białego Domu może obiecać rekompensaty w postaci zaangażowania w gaz, wodór i energię elektryczną nad Dnieprem. Ten ostatni wątek jest ważny dla Polski, przez którą mogłaby docierać ukraińska energia.
– Współpraca z Polską w dziedzinie energetyki jest wzorowa. Postrzegamy Polskę jako nasze techniczne i polityczne okno na Europę kontynentalną, a wspólne projekty infrastruktury energetycznej otwierają jeszcze większe możliwości współpracy strategicznej – powiedział litewski minister energii Dainius Kreivys po spotkaniu z przebywającym na Litwie Piotrem Naimskim, pełnomocnikiem rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.
Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski odwiedzi 15 i 16 czerwca Litwę. Naimski odwiedzi m.in. pływający terminal LNG w Kłajpedzie. To terminal, który może zaopatrywać północno – wschodnią Polskę w gaz dzięki Gazociągowi Polska–Litwa, który ma być gotowy w przyszłym toku.
Prezydent Litwy Gitanas Nauseda podczas przemówienia w parlamencie ukraińskim wezwał władze do przyłączenia się do decyzji państw bałtyckich o niekupowaniu energii elektrycznej pochodzącej z elektrowni jądrowej w Ostrowcu. Prezydent pochwalił również Ukrainę za decyzję o synchronizacji sieci elektroenergetycznej z systemem unijnym.
– Nie można porównywać polskiego projektu jądrowego, który powstaje w środowisku regulacji unijnych z atomem rosyjskim na Białorusi, który budzi rosnące zastrzeżenia. Te obawy trzeba uśmierzyć – powiedział minister energetyki Litwy Dainius Kreivys w rozmowie z BiznesAlert.pl.