Sawicki: 30 mld euro grantów dla Polski za zgodę na neutralność klimatyczną i nie tylko?

10 grudnia 2020, 07:30 Energetyka
Posiedzenie Rady Europejskiej. Fot.: Rada Europejska
Posiedzenie Rady Europejskiej. Fot.: Rada Europejska

W cieniu dyskusji o praworządności, przywódcy Unii Europejskiej będą chcieli uzgodnić nowy unijny cel redukcji emisji na 2030 rok, który ma zostać podwyższony z 40 do 55 procent. Jeśli osiągną porozumienie, UE będzie w stanie przedłożyć Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu wkład zaktualizowany, ustalony na szczeblu krajowym, przed końcem 2020 roku.To jedna strona dyskusji. Druga to instrumenty finansowe, które mają pozwolić osiągnąć cel redukcji. Zgoda na podwyższenie celu klimatycznego, może być pierwszą „przepustką” do środków na transformację energetyczną. Druga „wejściówka” to zgoda na neutralność klimatyczną do 2050 roku. Czy Polska wykupi bilety wstępu po blisko 30 mld euro na transformację? – pisze Bartłomiej Sawicki, redaktor BiznesAlert.pl.

Podsumowanie negocjacji lipcowych

W cieniu dyskusji o praworządności, przywódcy Unii Europejskiej będą chcieli uzgodnić nowy unijny cel redukcji emisji na 2030 rok, który ma zostać podwyższony z 40 do 55 procent. Jeśli osiągną porozumienie, UE będzie w stanie przedłożyć Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu wkład zaktualizowany, ustalony na szczeblu krajowym, przed końcem 2020 roku.

To jedna strona dyskusji. Druga to instrumenty finansowe, które mają pozwolić osiągnąć cel redukcji. Zgoda na podwyższenie celu klimatycznego, może być pierwszą „przepustką” do środków na transformację energetyczną. Druga „wejściówka” to zgoda na neutralność klimatyczną do 2050 roku. Czy Polska wykupi bilety wstępu po blisko 30 mld euro na transformację?

Porozumienie budżetowe na lata 2021-2027 zakłada, że wartość całego budżetu unijnego w latach 2021-2027 wyniesie 1,074 biliona euro, a Fundusz Odbudowy o wartości 750 miliardów euro będzie składał się z: 390 miliardów euro w formie grantów i 360 miliardów euro w formie pożyczek. Polska otrzyma z tego prawie 160 miliardów euro (125 miliardów euro dotacji i prawie 35 miliardów euro pożyczek), w cenach bieżących prawie 174 miliardów euro.

Cel neutralności klimatycznej przyświeca konkluzjom Szczytu Rady Europejskiej. Działania w dziedzinie klimatu mają zostać włączone do głównego nurtu polityk i programów finansowanych w ramach Wieloletnich Ram Finansowych (WRF) i instrumentu Next Generation EU (NGEU). Ogólny cel klimatyczny, wynoszący minimum 30 procent, będzie miał zastosowanie do łącznej kwoty wydatków z WRF i NGEU i zostanie odzwierciedlony w przepisach sektorowych. Cele w przepisach sektorowych mają być zgodne z zamiarem osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 roku.

Sawicki: Mniejszy budżet na transformację energetyczną oznacza większe koszty przemian

O co toczy się gra?

Paweł Wróbel, ekspert ds. europejskich, szef firmy doradczej Gate Brussels. podczas prezentacji Forum Energii, na konferencji „Energetyka 2030” wyliczył ile środków Polska może dostać na transformację energetyczną, wliczając w to wszystkie mechanizmy, w których „zaszyte” są środki. Finansowanie budżetu, jednoznacznie wskazuje, że sposób obrany przez Radę Europejską ma zazielenić sektor finansowy w UE i być motorem transformacji klimatycznej. Celem unijnym jest zmiana kierunku inwestycji publicznych oraz prywatnych w stronę zrównoważonej środowiskowo działalności gospodarczej i przekierowanie przepływów kapitału.

Od 2021 roku do budżetu zostanie wprowadzona zasada minimum 30 procent na cele klimatyczne. W 2022 roku będzie obowiązywać obowiązek stosowania taksonomii, a więc katalogu zrównoważonych inwestycji. W tym samym roku Europejski Bank Inwestycyjny wycofuje wsparcie dla paliw kopalnych. – Od 2022 roku nastąpi także zazielenienie opodatkowania produktów energetycznych, zasad pomocy publicznej, prawa zamówień publicznych, zasad emisji obligacji – wyjaśnia Paweł Wróbel. Ekspert wylicza, że do 2027 roku Polsce przypadanie 29,1 mld euro grantów na cele klimatyczne.

Ile pieniędzy leży na stole?

W ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) Polsce przypadnie 23,1 mld euro, na lata 2021–2023 przypadnie 8,3 mld euro, a więc 37 procent z ogólnej kwoty przypadnie na cele klimatyczne. Zatrzymajmy się na chwilę przy KPO. Ministerstwo funduszy i polityki regionalnej otrzymało na początku października 1198 projektów w ramach Krajowego Planu Odbudowy będącego instrumentem Funduszu Odbudowy. Ministerstwo rozwoju, pracy i technologii (MRPiT) opublikowało listę 20 projektów, wśród których znalazł się m.in. Fundusz Energetyki Morskiej, którego celem ma być długoterminowe wsparcie, finansujące 30-50 procent kosztów inwestycji. Resort przewiduje także inne projekty. Jednym z elementów ma być Fundusz Energetyki Morskiej. Celem projektu jest utworzenie dedykowanego funduszu (Fundusz Energetyki Morskiej) udzielającego długoterminowego finansowania na okres 30 lat na rzecz projektów morskiej energetyki wiatrowej na zasadach rynkowych, finansującego np. 30-50 procent kosztów inwestycji. Przy tym poziomie zaangażowania, skala finansowania pierwszej fazy morskiej energetyki wiatrowej z takiego funduszu mogłaby sięgać 15-25 mld zł.

Resort zakłada, że około 30 procent kosztów takiej inwestycji będzie sfinansowane z kapitałów własnych inwestorów, a 70 procent będzie wymagało długoterminowego (ponad 20 lat) finansowania dłużnego. To oznacza zapotrzebowanie na ok. 35 mld zł długoterminowego finansowania. Wśród przykładów można wymienić m.in. program Mój Prąd Plus, a więc projekt, który wygasł w tym miesiącu, a także przedsięwzięcia wykorzystania wodoru w transporcie i energetyce oraz elektromobilne.

Sawicki: Plan odbudowy Polski pomoże transformować energetykę

W ramach budżetu i instrumentu Europejskiego Fundusz Rozwoju Regionalnego, Polsce przypadnie 42 mld euro, zaś na cele klimatyczne 12,6 mld euro, a więc 30 procent łącznej kwoty. W ramach Funduszu Spójności, Polska może otrzymać 10,8 mld euro, a na cele klimatyczne przypadnie z tego cztery miliardy euro, a więc 37 procent. Narzędzie ReactUE ma dać Polsce dwa miliardy euro grantów, z czego 500 mln euro ma trafić na politykę klimatyczną. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej, a więc 3,5 mld euro może trafić do regionów węglowych, tam jednak warunkiem jest jednak poparcie neutralności klimatycznej do 2050 roku, w przeciwnym razie możliwe będzie wypłacenie połowy tych środków.

Warto uzupełnić te dane o nowe doniesienia. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez prof. Jerzego Buzka europosła członka Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii, po negocjacjach ws. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji udało się potwierdzić 16 mld zł na rzecz mieszkańców regionów górniczych. Szansę na wsparcie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji mają województwa śląskie, dolnośląskie, wielkopolskie. Polska zabiega o to, by z pomocy mogły korzystać także kolejne trzy województwa: lubelskie, łódzkie i małopolskie. Resort ma przygotować Terytorialne Plany Sprawiedliwej Transformacji, które należy przedstawić Komisji na przełomie tego i przyszłego roku.

Na co mogą zostać przeznaczone te środki? Przykładem może być Bełchatów. Polska Grupa Energetyczna szacuje nakłady inwestycyjne na transformację energetyczną w rejonie Bełchatowa na ok. 2,5 mld zł. Plan inwestycyjny obejmuje trzy najważniejsze inicjatywy: instalację termicznego przetwarzania z odzyskiem energii ok. 180 tys. ton odpadów komunalnych, farmy słoneczne o mocy do 500 MW i farmy wiatrowe o mocy ok. 100 MW. Jednocześnie w przyszłym spółka utworzy centrum kształceniowe w Bełchatowie na potrzeby nowych zawodów. Zostawiając granty na boku, Polska może uzyskać 34,2 mld euro pożyczek, z czego 12,6 mld euro, a więc 37 procent trafi na cele klimatyczne. To jednak nie koniec środków, na które Polska może liczyć w nadchodzących latach. W ramach reformy systemu handlu emisjami EU ETS został opracowany Fundusz Modernizacyjny, z którego 2,9 -4,5 mld euro może trafić do Polski na rzecz modernizacji krajowej gospodarki.

Sawicki: Bełchatów czeka zielona przyszłość, jeśli będą pieniądze i reforma

Bilety wstępu

Dostęp do tych środków może być jednak warunkowany zgodą na nowy cel redukcji emisji CO2 podniesiony z 40 do 55 procent, a także na neutralność klimatyczną do 2050 roku. Nieformalną zgodę wydały już spółki energetyczne, które mają być motorami napędowymi transformacji, a więc PKN Orlen i Polska Grupa Energetyczna, które zgodnie ze strategiami do 2050 roku zadeklarowały osiągnięcie neutralności klimatycznej. Dość powiedzieć, że PGE wyda 75 mld zł na transformację energetyczną. Bez biletów wstępu te cele mogą być nieosiągalne.

Sawicki: Czy Polska przyjmie cel neutralności klimatycznej dzięki PGE i Orlenowi?