Według Kremla to Zachód jest odpowiedzialny za kryzys energetyczny
Kreml w poniedziałek oskarżył Zachód o wywołanie obecnego kryzysu energetycznego i ostrzegł G7, że Moskwa weźmie odwet za swój plan nałożenia limitu cenowego na rosyjską ropę.

Kreml w poniedziałek oskarżył Zachód o wywołanie obecnego kryzysu energetycznego i ostrzegł G7, że Moskwa weźmie odwet za swój plan nałożenia limitu cenowego na rosyjską ropę.
Sezon jesienno-zimowy wkrótce uznamy za otwarty. Czy Europa będzie w stanie sprostać cenom gazu? Rozpoczynamy drugi tydzień września, a ceny surowca na holenderskiej giełdzie skoczyły o ponad 20 procent w górę.
BiznesAlert.pl ustalił, że PGNiG ma trzy nowe kontrakty na dostawy gazu przez gazociąg Baltic Pipe, w tym jedną z francuskim Totalem.
– Protesty przeciwko drożyźnie z prorosyjskim podtekstem pokazują, że Rosjanie mogą wykorzystać kryzys energetyczny do zmiany rządów w Europie na takie, które wycofają wsparcie Ukrainy broniącej się przed inwazją – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.
W niemieckim Lubminie odbył się protest w obronie Nord Stream 2 i przeciwko sankcjom wobec Rosji z udziałem sił prorosyjskich.
Koalicja rządząca w Niemczech przedstawiła nowy pakiet stymulujący gospodarkę wart 65 mld euro z nowymi planami działania w dobie kryzysu energetycznego, w tym windfall tax od nadmiarowych przychodów niektórych spółek oraz likwidacją dopłaty do OZE.
Jarosław Kaczyński podczas wystąpienia w Mielcu stwierdził, że gazociągi Nord Stream 1 i 2 oraz postawa Niemiec wobec Rosji to przyczyny inwazji na Ukrainie. Jego zdaniem, konsekwencją ataku jest trudna sytuacja polskich gospodarstw domowych w obliczu nadchodzącej zimy. – Trzeba w tej chwili palić wszystkim, no poza oczywiście oponami i tym podobnymi rzeczami, (…) bo […]
Węgiel jest tak drogi, że Polska miała tego lata rekordowo niskie zapasy węgla. Problemy Nord Stream 1 wynikające z działań rosyjskiego Gazpromu sprawiają, że ten trend może się utrzymać. Nie obędzie się bez Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
Business Insider podał, że PGNiG zaczął opróżniać magazyny gazu z zapasów na zimę przez zatrzymanie pracy gazociągu Nord Stream 1 z Rosji do Niemiec i niemożliwość sprowadzania go przez rewers Gazociągu Jamalskiego. Ta firma dementuje owe doniesienia i mówi o nowych kontraktach w Norwegii na Baltic Pipe.
Około 70 tysięcy ludzi protestowało w Pradze przeciwko wysokim cenom energii i oczekując neutralności w relacjach z Rosją, która zaatakowała Ukrainę. Jednakże to Rosjanie podsycają kryzys ograniczając dostawy gazu.